Kawałek ojczyzny na obczyźnie

  Polska Misja Katolicka w Dortmundzie jest ważną placówką dla wszystkich polskojęzycznych mieszkańców tego miasta i okolicy. Nie tylko świadczy duszpasterskie posługi w języku polskim, lecz również kultywuje polskie obyczaje i zwyczaje, a także aktywnie wspiera działalność zespołów folklorystyczno-muzycznych i prowadzi grupy dyskusyjne.
  O działalności dortmundzkiej PMK i jej zadaniach z proboszczem, ks. Prałatem Ryszardem Mroziukiem, rozmawiała Anna Grodzka.
- Ile jest polskich parafii w Niemczech?
- Na terenie całych Niemiec działa około siedemdziesięciu polskich parafii, ale tylko niektóre maja do dyspozycji własny kościół, jak na przykład parafie w Dortmundzie, w Essen czy w Bonn.
- Komu podlega Misja w hierarchii kościelnej?
- Jak każda parafia w tym regionie Misja podlega biskupowi w Padeborn.
- W jakich miastach odbywają się msze święte w języku polskim?
- Prawie w każdym mieście jest co najmniej jeden kościół, w którym odprawiane są nabożeństwa w języku polskim. Czterech księży pracujących w naszej Misji odprawia msze święte w Dortmundzie, Hagen, Witten, Hamm, Iserlohn, Werl i w Herne.
- Ilu wiernych uczestniczy w nabożeństwach?
- Do kościoła przychodzi od dwóch do trzech tysięcy ludzi. W ostatnią na przykład niedzielę w Dortmundzie było dwa i pół tysiąca osób.
- Skąd tak dokładne liczby?
- Po mszy ministranci stoją przed wyjściem i liczą wychodzących z kościoła. W ten sposób uzyskujemy dokładne dane dotyczące frekwencji w nabożeństwach.
- Ile dzieci jest ochrzczonych w Misji i ile idzie do pierwszej komunii rocznie?
- W ubiegły roku 99 dzieci zostało ochrzczonych, a 26 przyjęło pierwszą komunię świętą. Połączyliśmy także 22 małżeństwa.
- Czy istnieje ewidencja wiernych?
- Oczywiście. Mamy na liście 7.900 osób, które należą do naszej, tak zwanej, parafii personalnej. Są to wyłącznie osoby z polskim obywatelstwem, które mieszkają w Dortmundzie i okolicy.
- Działalność PMK nie ogranicza się jednak tylko do posług duszpasterskich. Co robi poza tym?
- Zajmujemy się również działalnością kulturalną. Przede wszystkim podtrzymywaniem polskich zwyczajów i tradycji. Prowadzimy m.in. lekcje języka polskiego, nauczamy religii, wspieramy działalność dwóch chórów – „Kamertonu” i „Polonii Dortmund”, a także zespołu folklorystyczno-muzycznego „Wisełka”. Swój dorobek zespoły te prezentują m.in. na organizowanych przez nas imprezach oraz zabawach. Nasza Misja stanowi także swego rodzaju centrum informacyjno-poradnicze. Zwracają się do nas ludzie, którzy niedawno przyjechali do Niemiec i nie wiedzą z czym do jakiego urzędu się zwrócić. Przychodzą do nas wierni ze swoimi różnymi osobistymi problemami. Staramy się im, jak możemy, pomóc. Myślę też, że dla wielu Polaków jesteśmy kawałkiem ojczyzny na obczyźnie, ponieważ u nas wszystko odbywa się dokładnie tak, jak w Polsce.
- Jak układa się współpraca ze środowiskiem miejscowym, niemieckim?
- Staramy się utrzymywać jak najlepsze stosunki z Niemcami. Służą temu m.in. wspólne zabawy i spotkania. Mieszkamy w tym samym kraju i łączy nas ta sama wiara, więc żyjemy w najlepszej zgodzie.
- Dziękuje za rozmowę.

Nasze rozmowy – mówi ksiądz proboszcz, prałat Ryszard Mroziuk. „Samo Życie” 2003, nr10(144). Rozmawiała Anna Grodzki, uczennica gimnazjum w Herne, podczas odbywania dwutygodniowej praktyki w Redakcji.


Zobacz także:
Strona ks. prałata Ryszarda Mroziuka - proboszcza PMK w Dortmundzie 
Życoirys ks. R. Mroziuka 
„Moje spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II” 


STRONA GŁÓWNA  O NAS  AKTUALNOŚCI  SALON  BIBLIOTEKA  ARCHIWUM  KSIĄŻKI  LUDZIE  MEDIA  INSTYTUCJE  POLONIA  NAGRODY  KONTAKT