Prof. Heinz Kneip o polsko-niemieckim dialogu

  Minął pierwszy sezon istnienia opolskiego Salonu pod Pegazem, utworzonego przy Gabinecie Książki i Prasy Polskiej w Niemczech w końcu marca 2006 r. W ciągu trzech miesięcy swego istnienia Salon zyskał stale poszerzające się grono stałych bywalców zainteresowanych tematyką polonijną oraz problemem polsko-niemieckich relacji kulturowych. Ponadto jego założycielom i organizatorom – doc. dr hab. Marii Kalczyńskiej i mgr. Leonardowi Paszkowi udało się zachęcić do współpracy oraz zaprosić do Opola osobistości cenione w środowisku polonijnym i polonofilskim.

  Ostatnim, przed wakacyjną przerwą, gościem w murach Gabinetu był prof. Heinz Kneip – uznany niemiecki polonista i polonofil, który Opolszczyznę darzy wielkim sentymentem, ponieważ stąd wywodzi swoje korzenie. Obecnie mieszka w Ratyzbonie, gdzie przez lata (z ramienia swojej uczelni) zajmował się nawiązywaniem kontaktów z uniwersytetami partnerskimi w Europie Środkowo-Wschodniej. Nadal bierze udział w licznych przedsięwzięciach związanych z popularyzacją polskiej kultury i literatury, która od wielu lat stoi w centrum zainteresowań badawczych niemieckiego slawisty.

  Spotkanie w Salonie pod Pegazem było jednym z ostatnich punktów czerwcowej podróży H. Kneipa po Polsce. Profesor zaprezentował przed śląską publicznością odczyt pt. „Dialog polsko-niemiecki w okowach uprzedzeń, stereotypów, ale i wzajemnego uznania”. Jako znawca polskich dzieł literackich oraz badacz zagadnień związanych z ich recepcją odniósł temat swego wystąpienia przede wszystkim do płaszczyzny związanej z literaturą. Jakkolwiek swoje rozważania rozpoczął od zarysowania ponad dziesięciowiecznych dziejów polsko-niemieckiego sąsiedztwa, w których obok tragicznych wydarzeń, można także odnaleźć przykłady świadczące o pozytywnych relacjach obydwu narodów, których Niemcy i Polacy często sobie nie uświadamiają. Świadectwo tych okresów można odnaleźć w historii literatury obu krajów.

  W swoim wystąpieniu prof. Kneip podkreślił, że mimo słabej znajomości polskiego dorobku literackiego przez ogół Niemców jest on po zachodniej stronie Odry i Nysy od dawna obecny. Wspomniał przy tym o zasługach wybitnych tłumaczy, m. in. Karla Dedeciusa i Henryka Bereski, których przekłady wypromowały twórczość licznych polskich literatów w obiegu ogólnoeuropejskim. Swoje słowa poparł szczegółowymi wykazami statystycznymi dotyczącymi niemieckich przekładów.   

  Podczas odczytu slawista opowiedział także o wzajemnych uprzedzeniach i fałszywych wyobrażeniach. Szczególną uwagę zwrócił na stereotypowe postrzeganie Polaków w Niemczech, które zyskało również swoje odzwierciedlenie w niemieckiej literaturze. Jakkolwiek z prowadzonych przez niego obserwacji wynika, że wizerunek Polaka po zachodniej stronie Odry na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat uległ pewnym zmianom i to przede wszystkim zmianom na lepsze. W jego opinii Niemcy są coraz bardziej otwarci na swego wschodniego sąsiada, choć nie jest to jeszcze zjawiskiem masowym.

  W swoim wystąpieniu nawiązał również do aktualnej sytuacji politycznej nad Wisłą, która wydaje się nie sprzyjać nawiązywaniu pozytywnych polsko-niemieckich relacji. Profesor przekonywał jednak, iż na płaszczyźnie społecznej i instytucjonalnej kontakty Polaków i Niemców są nadal intensywne, stając niejednokrotnie w opozycji do oficjalnej linii rządowej.

  Podczas wizyty na Opolszczyźnie niemiecki slawista odwiedził swoje rodzinne okolice oraz Uniwersytet Opolski, w murach którego mieściła się niegdyś Wyższa Szkoła Pedagogiczna, gdzie rozpoczął swe studia polonistyczne. Spotkał się także z opolskimi germanistami i zapewnił, że na Śląsk powróci już niebawem.
                                                                                                                           Anna Marcol


Zobacz także:
Biografia prof. H. Kneipa 


STRONA GŁÓWNA  O NAS  AKTUALNOŚCI  SALON  BIBLIOTEKA  ARCHIWUM  KSIĄŻKI  LUDZIE  MEDIA  INSTYTUCJE  POLONIA  NAGRODY  KONTAKT