|
![]() |
|
Urodzony 17.05.1926 r. w Katowicach-Szopienicach (Śląsk Górny) zmarł 12.09.2005 r. w Berlinie, poeta, redaktor literacki, tłumacz. Od 1945 r. - w Niemczech. Absolwent slawistyki i germanistyki Uniwersytetu Humboldta w Berlinie Wschodnim (1948-1952). Lektor polski, tłumacz polskiej literatury dla wydawnictw niemieckich, głównie Aufbau (1953-1955). Odszedł ze względów politycznych. Organizator seminariów i odczytów literackich. Współpracownik teatrów - tłumaczenie dramatów polskich autorów m.in. Kartotekę T. Różewicza (1974) i Wesele S. Wyspańskiego (1977). Od 1989 r. moderator licznych spotkań z polskimi autorami w Niemczech. Uczestnik cyklicznej polsko-niemieckiej imprezy literackiej - „Statek Poetów”(Poetendämpfers), organizowanej przez berlińskie Niemiecko-Polskie Towarzystwo Literackie WIR (Verein zur Förderung der Deutsche-Polnischen Literatur WIR) oraz dolnośląski oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (od 1995). W latach 80.tych rozpoczął publikacje własnych utworów literackich. Jednym z głównych tematów jest w nich pamięć o wielokulturowym dziedzictwie i bogactwie śląskiej kultury oraz refleksja nad tożsamością człowieka i twórcy, uwikłanego w historię. Nagrodzony przez ZAiKS za tłumaczenia polskich autorów (1967), laureat Orderu Polonia-Restituta (1971), medalu Societas Jablonoviana Towarzystwa Jabłonowskich (1980), medalu Kochanowskiego (1984) literackiej nagrody kulturalnej Warszawy (1987), nagrodzony za tłumaczenia przez warszawski PEN-Club (1994), laureat nagrody kulturalne Śląska i Dolnej Saksonii (1996), nagrody kulturalnej Brandenburgii i nagrody kulturalnej prezydenta miasta Katowic (1997), odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1998). W 2002 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. Posiada Nagrodę im. Samuela Bogumiła Lindego miast Torunia i Getyngi., oraz jest kawalerem Wielkiego Krzyża Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. W 2005 r. został laureatem pierwszej edycji nagrody Transatlantyk, przyznawanej przez Instytut Książki ambasadorom literatury polskiej zagranicą. pęd by iść, żaden go przymus już nie trzyma- ręce wiosłują pod takt wielkich kroków, nieważne dokąd, żadnej drogi nadanej, bez celu, kierunek ledwo znany. Żadna przeszkoda już go nie zawróci, żaden mu las za gęsty, żadnej drogi nadanej, bez celu, kierunek ledwo znany. Żadna przeszkoda już go nie zawróci, żaden mu las za gęsty, żadna za długa rzeka. I pośpiech w oczach, lęk, że tym razem bieg dobiegnie końca. Tak gna więc dni przez krajobraz, aż wyczerpany na wznak runie i ludzie go do Görsdorf wezmą, gdzie znów po długim śnie jak popychadło swój zabija czas- z pustką spojrzenia, w którym wszelka pamięć o jego marszu zgasła. Aż czas nadejdzie... ( Tł. E. M. Slaska i M. Ryzinski) Die Zait kommt da überafällt den stummen Dan der Drang zu gehen keine Verpflichtung hält ihn auf- die Arme rudern zu den Riesenschritten- ganz gleich wohin, keinen bestimmten Weg, kein Ziel, nur ungefähr die Richtung. Kein Hindernis bringt ihn zur Umkehr, kein Wald zu dicht, kein Fluss zu lang. In seinen Augen Hast, die Angst, es könnt das Gehn zu Ende gehn. So hetzt er Tage durch die Landschft, bis er erschöpft zusammensackt und Leute ihn nach Görsdorf schaffen, wo er nach langem Schlaf die Pflicht versieht als Hausfaktotum- mit leerem Blick, worin jede Erinnerung an seinen Marsch erlosch. Bis dann die Zeit kommt... |
||