b_ludz.jpg (7461 bytes)

i_ludzie.jpg (11620 bytes)


        


Stach Andrzej Waldemar

  Urodzony 13.05.1954 r. we Wrocławiu ( Śląsk Dolny), publicysta, eseista i dziennikarz radiowy. Absolwent filologii germańskiej na Uniwersytecie Wrocławskim (1980). Jako pilot szybowcowy – publikacje w tygodniku „Skrzydlata Polska” (do 1978). W latach 1979-1984 z powodu współpracy z opozycją polityczną - zakaz odbywania podróży zagranicznych. Od 1985 r. - w Niemczech Zachodnich, mieszka w Berlinie. W latach 1988-1993 praca jako nauczyciel w niemieckiej szkole podstawowej. Współpraca z rozgłośniami radiowymi: DW, DF, DR-Berlin, BR, ORB i Polskie Radia Wrocław (od 1989). Korespondent prasy polonijnej, m.in., paryskiej „Kultury” (od 1990). Specjalizacja: najnowsza historia Niemiec, problematyka polsko-niemiecka, kultura i polityka.

  Twórczość: publikacje w polskiej prasie podziemnej, m.in. w: „Biuletynie Informacyjnym”, „Kontekście”, „Tematach”; teksty - pod pseud.: Jerzy Hołyński, Marcin Stoicki; ponadto aforyzmy, wiersze oraz tłumaczenia publicystyki, tekstów filozoficzno-socjologicznych i poezji; artykuły w: „Kultura” , „Kontakt”, „Le Quotidien de Paris”, „Märkische Oderzeitung”, „Polityka”, „Rzeczpospolita”, „Skrzydlata Polska”, „Die Welt”, „Wprost”, „Zitty”; autor niemiecko-polskiej publikacji przygotowanej na zamówienie Senatu Berlina Das polnische Berlin/Polski Berlin, Berlin 1998; współautor broszury Cudzoziemcy w NRD Berlin 1993.
Informacje: G. Ziętkiewicz, Polen in Berlin, Berlin 1986; „Berliner Morgenpost” 25.11.1998 ; A. Stach, Das polnische Berlin/Polski Berlin, Berlin 1998.
     A. Stach, Berlin, październik 1998 r.

Fragment wstępu od autora: Das polnische Berlin/Polski Berlin, Berlin 1998
  Polski Berlin tworzą dziesiątki tysięcy rozsianych po całym Berlinie osób z Polski. Nie widać ich na co dzień, spotykają się najczęściej w kręgach swoich polskich i niemieckich przyjaciół, a na ulicy rozpoznać ich można tylko wtedy, kiedy rozmawiają w swym ojczystym języku. Pracują w fabrykach, w usługach, szkołach i wyższych uczelniach. Są wśród nich robotnicy, urzędnicy i samodzielni przedsiębiorcy. Podobnie jak wśród niemieckiej większości także wśród nich znajdują się ludzie, którzy utracili pracę i żyją niekiedy w bardzo skromnych warunkach. Również oni stanowią część polskiego Berlina.[...] Przy tym nie chodzi tu o jakąś konkretną dzielnicę czy też zamknięte skupisko Polaków wewnątrz Berlina, lecz o niezauważalną z zewnątrz i rozproszoną po całym mieście mniejszość ok. 30 tys. osób z polskimi i po części już z niemieckimi paszportami. W dużym stopniu dotyczy to także 80 tys. osób z Polski, mieszkających tu jako przesiedleńcy z niemieckimi i polskimi paszportami, którzy mówią po polsku i związani są z polską kulturą i polskimi tradycjami.

STRONA GŁÓWNA