Książka polska na
łamach prasy polskojęzycznej |
![]() |
|
Wizerunek Polski na świecie w najbliższych latach
kształtowany będzie przez pryzmat twórczości najmłodszych autorów. Promowanie
młodej polskiej literatury wydaje się być nie tylko potrzebą, lecz również
najpewniejszą i zarazem najprostszą inwestycją zmierzającą do pomnażania kapitału,
jakim jest polska kultura za granicą.
[ „b1” 1995, nr 6/7]
Proces funkcjonowania dzieła literackiego uwarunkowany
jest stopniem reagowania na nie społeczności odbiorców, czyli czytelniczej recepcji. Im
dany utwór bywa częściej
obecny w
powszechnym obiegu, tym akceptacja jego przez potencjalnych czytelników staje się większa.
Intensywność aprobaty uzależniona jest od stosowania różnych form upowszechniania. W
ich skład wchodzą
specjalne medialne reklamy słowne i rozmaite - wizualne oraz tradycyjne - anonsy księgarskie, omówienia i recenzje zamieszczane na
łamach prasy lub w innych nośnikach masowej informacji. Ocena książki przez krytyka
literackiego rozpoczyna zazwyczaj proces powszechnej
jej aprobaty, a w konsekwencji wzrost zainteresowania
autorem i jego dziełem. W następstwie
tego możliwe staje się wznowienia
edycji, tłumaczenia na inne języki, przyznawanie nagród, wyróżnień, stypendiów
twórczych dla autorów, adaptacje filmowe, udział w
spotkaniach autorskich, imprezach czytelniczych itp. [1]. Oczywiście jest to optymalny i
idealny proces upowszechniania konkretnego dzieła i jego autora, który nie
zawsze ma miejsce w praktyce. Zdarza się, iż
prezentowane publiczne opinie o
książce spotykają się z dezaprobatą czytelników, a dzieło i autor
nie znajduje większego zainteresowania.
Specyficznym środowiskiem dla badań recepcji dzieła literackiego w naszym wypadku jest obszar znajdujący się miedzy dwoma kulturami. W tym aspekcie chodzi o funkcjonowanie interregionalne polsko-niemieckim. W sferze komunikacji polskiej książki mamy tu do czynienia z kilkoma obszarami funkcjonowania danego dzieła i twórcy. Pierwszy obszar - polonijny, drugi – niemiecko-polski trzeci – niemiecki oraz czwarty - krajowy – polski.
Optymalnym punktem odniesienia dla szerszej analizy recepcji literatury polskiej i polonijnej w obszarze niemieckim jest prasa polonijna wydawana w Niemczech [2].
Prasa jest jednym z ważniejszych
nośników informacji o życiu
kulturalnym danej społeczności. Na zawartość tego medium składa się wiele różnych komunikatów
słownych i graficznych wpływających na popularność danego tytułu prasowego. W procesie komunikacji masowej ważną funkcję pełni zasięg oddziaływania medium. W przeciwieństwie do książki zasięg
i dostępność treści prasy są tutaj
o wiele większe, natomiast przekazywane wiadomości
bardziej ulotne, często wyrywkowe, dostosowane
do bieżącej funkcji informacyjnej danego periodyku.
Jeżeli aksjomaty te połączymy z czasem
wydawania czasopisma oraz dostosowaniem go do zasięgu terytorialnego w aspekcie realiów polsko-niemieckich otrzymamy materiał do
analizy jej zawartości. Przez analizę
zawartości przekazu zdaniem W. Pisarka - rozumie się rozkładanie go na elementy prostsze lub
wyodrębnianie jego cech , właściwości i elementów oraz następnie klasyfikowanie ich zgodnie z przyjętym systemem
kategorii [3].
Proces ten w aspekcie kultury książki daje możliwość poznania opisu przekazu bardzo szczegółowo i wskazuje na następujące ich funkcje:
informacyjną – zapoznawanie z nowościami wydawniczymi, autorami, wydarzeniami z polonijnego życia literackiego;
edukacyjną – na podstawie wyboru tekstów literackich, recenzji, not księgarskich kształtowanie społecznego, polonijnego czytelniczego odbioru;
rozrywkową - zaspakajanie potrzeby relaksu, odpoczynku w obiegu polonijnym.
W latach 1980-2000 w Niemczech odnotowano kilka tytułów polskiej prasy społeczno-kulturalnej, zajmujących się w stopniu więcej niż podstawowym problematyką literackiej recepcji. Do analizy tekstów literacko-wydawniczych przydatne okazały się tytuły, które w omawianych latach były reprezentatywne dla ówczesnego społecznego oddziaływania. Wykorzystano periodyki stricte literackie: „Archipelag” , „B1” i „WIR”, jeden periodyk - społeczno-katolicki „Exodus” oraz – dwa ogólnoinformacyjne: „Kurier” i „Pogląd”.
1. „Archipelag” edytowany był w latach 1983-1987 w Berlinie - do przeglądu i analizy wykorzystano pełny nakład - 43 numery ;
2. „B1” edytowany był w latach 1993-1996 w Dotrmundzie, Konstancji, Berlinie i Bremie - do przeglądu i analizy wykorzystano pełny nakład - 11 numerów;
3. „Exodus“ edytowany był w latach 1988-1995 w Monachium - do przeglądu i analizy wykorzystano pełny nakład - 56 numerów;
4. „Kurier“ edytowany jest od 1989 w Hamburgu - do przeglądu i analizy wykorzystano 100 numerów z lat 1995-2000 ;
5. „Pogląd“ edytowany był w latach 1983-1990 w Berlinie - do przeglądu i analizy wykorzystano wybrane roczniki z lat 1985, 1988, 1990 - 48 numerów;
6. „WIR“ edytowany jest od 1995 w Berlinie – do przeglądu i analizy wykorzystano 5 numerów z lat 1995-2000.
Wszystkie wymienione tytuły zawierały bogatą treść dotyczącą kultury książki. Materiał objęty analizą został usystematyzowany według następującej tematyki:
Tab. 1
Tematyka dotycząca książki i jej twórców w prasie polskiej wydawanej w Niemczech
w latach 1980-2000 ( w liczbach)
L.p. |
Tytuły prasy polskiej |
T e m. a t y k a |
Ogółem |
|||||
Teksty literackie |
R |
O |
A |
I |
||||
P |
W |
|||||||
1. |
„Achipelag” |
113 |
165 |
10 |
91 |
58 |
11 |
448 |
2. |
„B1” |
57 |
201 |
12 |
17 |
2 |
20 |
309 |
3. |
„Exodus” |
3 |
2 |
3 |
28 |
6 |
18 |
60 |
4. |
„Kurier” |
25 |
- |
12 |
84 |
10 |
62 |
193 |
5. |
„Pogląd” |
35 |
15 |
14 |
46 |
26 |
52 |
188 |
6. |
„WIR” |
56 |
32 |
7 |
5 |
4 |
7 |
171 |
Razem: |
289 |
474 |
58 |
271 |
106 |
170 |
1369 |
|
Oprac. własne. Oznaczenia: P. –
proza, W – wiersze, R – rozmowy, wywiady, O – omówienia, recenzje,
A
– anonsy reklamy, I – informacje kulturalne.
Jak wynika z tabeli na łamach wybranych tytułów prasy polonijnej i polskojęzycznej wydawanej w Niemczech w latach 1980-2000 publikowane były artykuły i różnego rodzaju materiały dotyczące książki, jej twórców i instytucji upowszechniających kulturę literacką .
W poszczególnych analizowanych czasopismach średnio po 48 autorów zamieszczało swoje teksty literackie, najwięcej było ich w periodykach: „WIR” – 97 autorów i „B1” – 76 autorów, a najmniej w katolickim „Exodusie” – 5 autorów. Literacki wywiad średnio ukazywał się 9 razy w podanych tytułach czasopism, recenzje i omówienia książek zamieszczano przeciętnie 45 razy, a reklamy i anonse wydawniczo-księgarskie - 17 razy. Wybrane informacje kulturalne drukowano przeciętnie - 28 razy na łamach wzmiankowanych periodyków. Ogółem analizowane pisma polskie w Niemczech wydrukowały w omawianym okresie razem 289 utworów prozatorskich, 475 wierszy, 58 wywiadów, 271 omówień i recenzji, co łącznie stanowiło 1093 pozycje[4].
Teksty literackie
Teksty literackie dominowały w periodykach: „Archipelag”, „B1” i „WIR” . Przeciętnie w każdym numerze zamieszczano po kilka fragmentów prozy i utworów poetyckich. Często były to teksty debiutanckie, autorstwa młodych polskich twórców emigracyjnych.
W „Archipelagu” ukazywały się materiały literackie pióra współpracowników redakcji, polskich emigrantów przebywających w latach 80. głównie w Berlinie Zachodnim .Drukowano eseje i opowiadania następujących twórców: Stanisława Bieniasza (1984-1985), Grzegorza Dłubaka (1984-1986), Witolda Grotowicza ( 1985-1987), Zygmunta Jabłońskiego (1984), Józefa Mackiewicza (1985), Włodzimierza Nehamkisa (1983-1986), Włodzimierza Odojewskiego (1983-1985), Janusza Rudnickiego (1985-1987); poezję i prozę Henryka Grynberga ( 1984-1987), Stefana Kosiewskiego (1984-1987), Marii Kureckiej (1984-1986), Witolda Wirpszy [ i pod pseud. Wirus (1983-1987), L. Szarugi [ i pod pseud. Krzysztof Zawrat] ( 1983-1984), Ewy Marii Slaskiej ( 1987), Włodzimierza Sznarbachowskiego ( 1984-1986), poezje Andrzeja Więckowskiego (1986).
Redakcja popularyzowała także autorów zaliczanych do polskich twórców wydających poza legalnym obiegiem literackim, a zaliczanych do polskiej opozycji kulturowej.
W tej grupie znaleźli się: Wacław Iwaniuk, Tymoteusz Karpowicz, Antoni Pawlak, Tomasz Jastrun i Adam Zagajewski.
Na szpaltach „Archipelagu” sporadycznie pojawiały się teksty autorów niemieckich, zajmujących się tematyką polsko-niemieckiego dziedzictwa kulturowego. Wśród nich należy wymienić: Horsta Bienka i Güntera Grassa.
Zainteresowaniem czytelniczym cieszył się też cykl, na który składały się fragmenty książek wydawanych nakładem „Archipelagu” lub „Poglądu.
W sumie redakcja „Archipelagu” zamieściła 113 fragmentów prozy 56 autorów oraz 165 wierszy - 30 autorów. W publikowanych tekstach literackich występowały wątki patriotyczno-nostalgiczne: M. Fostowicza, W. Odojewskiego, W. Wirpszy; w tekstach: S. Bieniasza, J. Mackiewicza, J. Rudnickiego – wątki polityczne, w tekstach: H. Grynberg, B. Osadczuka, S. Bashevisa – wątki żydowskie; w tekstach: W. Szałamowa, W. Odojewskiego – tematyka wschodnioeuropejska, w tekstach: W. Iwanuka, W. Sznarbachowskiego, A. Zagajewskiego – zagadnienia emigracyjne. W swoich publikacjach autorzy nie stronili od subtelnych aluzji politycznych, mówili o ciężkim losie emigracyjnego pisarza, odkrywali motywy zbrodni wojennych i peerelowskich, zapraszali do dyskusji, krzepili polskie serca. W latach 80. „Archipelag” był, obok paryskiej „Kultury”, jednym z nielicznych pism literackich ukazujących się poza granicami Polski, na łamach którego mogli drukować emigracyjni twórcy. Dlatego też literackie przekazy szczególnie autorów polskich znajdujących się w tym czasie w Niemczech zapełniały obficie szpalty pisma.
Na łamach „B1” teksty literackie zajmowały priorytetowe miejsce. W wydanych numerach opublikowano w sumie utwory 76 autorów: w tym 57 tekstów prozy i 201 krótkich wierszy. Przy prezentacji poszczególnych autorów zdaniem redakcji nie rozgraniczano twórców na „swoich” i „obcych”. Na równi traktowano zarówno polskich pisarzy emigracyjnych zamieszkałych w Niemczech, jak i poza nimi, z twórcami pochodzącymi z innych krajów europejskich. Publikujący w „B1” pisarze należeli przeważnie do najmłodszej generacji autorów. Wśród nich byli przedstawiciele krakowskiego, niezależnego czasopisma „bruLion”: Natasza Goerke, Krzysztof Jaworski, Grzegorz Wróblewski, Wojciech Stamm. Redakcja „B1” utrzymywała robocze kontakty z poznańskim literackim wydawnictwem prasowym „Czas Kultury”. Nakładem, którego ukazywały się książki: N. Goerke, I, Filipiak , A. Stasiuk, Samanty Kitsch.
W grupie „swoich” byli mieszkający w Niemczech autorzy: N. Goerke i J. Rudnicki z Hamburga, Joanna Gralińska z Wupertalu, Brigitta Helbig, Andrzej Bauermann-Legicki, Izabela Potrykus i Wojciech Stammm z Berlina, Aleksander Jensko z Lubeki, Dariusz Muszer z Hanoweru, Jakub Malukow-Danecki z Lipska, Krzysztof Niewrzęda z Bremy, Piotr Piaszczyński z Kolonii, K. M. Załuski z Jestetten, Marcin Idziński z Monachium. Wszyscy wymienieni autorzy należeli do ścisłego grona współpracowników redakcji, za drukowane teksty nie pobierali honorariów, zabiegali o pozyskiwanie materiałów do poszczególnych numerów periodyku, ponadto zajmowali się często kolportażem.
Na uwagę zasługiwały teksty odwołujące się do sytuacji emigrantów polskich w Niemczech, opisujące środowisko zbiorowości polskiej osiadłej po 1981 r. za Odrą. Szczególnie esej Zrozumieć sąsiada swego autorstwa M. Idzińskiego, byłego pracownika RWE z Monachium, został wyróżniony I nagrodą w konkursie Instytutu Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Tekst ów ukazał się w „B1” w literackim cyklu „Notatnik emigracyjny”. Autor w sugestywny sposób naświetlił trudną sytuację osób, które po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce wyemigrowały z kraju. Fabuła zaczyna się od wigilii 1981 r. spędzonej w obozie dla azylantów w Karlsruhe. Dalej autor opisuje losy polskich emigrantów, ich pobyt w nowym otoczeniu, wśród niemieckich sąsiadów, których stara się zrozumieć [5]. W tym samym klimacie były utrzymane utwory prozatorskie K. M. Załuskiego. Drukowane fragmenty jego książek Tryptyk bodeński i Szpital Polonia, są zaliczane do literatury faktu, obnażającej polskie przywary i słabości po zetknięciu z zachodnim światem dobrobytu i pozornego luksusu [6].
Na łamach „B1” podejmowano temat integracji w nowym społeczeństwie, wskazując na trudności w adaptacji społecznej, krytykowano postawy emigrantów, szukano recepty na przystosowanie się do życia w kulturze świata zachodniego. Do tego tematu nawiązywał wiersz „Herr Twardowski” J. Gralińskiej, która przybyła do Niemiec w latach 80. i oczami swego dziecka przedstawiła proces adaptacji w nowej ojczyźnie. Autorka pisała:
Mój
ośmioletni synek
Przyszedł
na świat w Hesji,
Chociaż
przyniósł go jeszcze
Bocian z nad mazurskich jezior.
Wyjeżdżając
nad zimne Północne Morze
Na swe pierwsze, samodzielne wakacje
Władał
biegle obydwoma językami
Właściwie
nie potrzebował integracji
Po
powrocie oznajmił,
Że
zostanie astronautą i w wielkiej białej rakiecie
Zawiezie
na srebrny księżyc swą niemiecka flagę[7].
W czasopiśmie zamieszczano także teksty literackie nadsyłane przez polskich emigrantów z innych krajów. Na ich przykładzie odzwierciedlano sposób adaptacji Polakow w obcej kulturze krajów zachodnioeuropejskiej. Drukowano utwory Jakuba Goldberga i Grzegorza Wróblewskiego z Danii, prozę i poezję emigrantki polskiej Agnieszki Sadlakowskiej-Verwer, zamieszkałej od 1987 r. w Holandii, Samanthy Kitsch z Nowego Jorku, poezje Ani Dróżdż z Belgii, Macieja Niemca z Francji - zdobywcy pierwszej nagrody w konkursie poezji emigracyjnej „Złotego Pegaza-Europa 97”, Krzysztofa Blocha ze Szwecji – zdobywcy trzeciej nagrody „Brązowego Pegaza – Europa` 97”, Renaty Jabłońskiej z Izraela. W 1995 r. redakcja „B1” poświęciła cały numer problematyce polskich twórców emigracyjnych z lat 80. Na szpaltach pisma prezentowano polskich twórców plastyków: Beatę Wróblewską z Danii, Thomasa Barczyka, Tomasza Paczewskiego z Niemiec oraz wykorzystano nigdzie nie drukowane rysunki Manuelii Gretkowskiej zamieszkałej wówczas w Paryżu [8] .
Na łamach „B1” pojawiały się także teksty emigrantów politycznych pochodzących z krajów azjatyckich, a zamieszkałych w Niemczech. Drukowano poezje Abdula Jabira i Behzada Keshmiripoura z Iranu, japońskiej poetki Yoko Tawada oraz Giuseppe Scigliano – Włocha z Kalabrii. Teksty wymienionych autorów zagranicznych ukazywały się wówczas po raz pierwszy w tłumaczeniu na język polski. Redakcja upowszechniając „obcych” twórców zwracała uwagę czytelników polskich na wielokulturowy aspekt społeczności literackiej w Niemczech.
Na łamach „WIR-u” utwory literackie przeważały, drukowane były programowo. Każdy kolejny numer periodyku stanowił tematyczną całość polsko-niemieckiej antologii, opracowana przez zespół autorów i tłumaczy i wydaną w dwóch wersjach językowych: polskiej i niemieckiej. W ciągu pięciu lat zaprezentowano na łamach periodyku 97 autorów i 56 tekstów literackich.
W marcu 1995 r. ukazał się pierwszy zeszytu „WIR” Dwujęzyczność podwójna tożsamość/ Zweisprachigkeit doppelte Identität. Autorzy poszczególnych artykułów tomu przy kompozycji jego zawartości kierowali się pytaniem, zadawanym wybranym polskim i niemieckim twórcom, a uwzględniającym ich pochodzenie narodowe, związki z językiem ojczystym, kulturą, tradycjami. O swoich korzeniach mówili w tym numerze: poetka Maria Aniśkowicz, tłumacz H. Bereska, dziennikarki Ursula Höntsch i Renata Schumann, pisarka Britta Wuttke, poeta i krytyk Leszek Szaruga. Odnoszono się także do współżycia Polaków i Niemców w czasach po upadku mury berlińskiego oraz problematyki przesiedleńczej [9]. Ten inauguracyjny numer „Wir-u” zwrócił uwagę czytelników na istnienie polsko-niemieckich związków w kulturze literacko-wydawniczej.
Kolejny numer czasopisma Welten/ Światy poświęcono tematycznie utworom poetycznym (1996) prezentował utwory poetek, które zginęły w obozach koncentracyjnych podczas II wojny światowej. Pomysłodawca i tłumaczką książki była polska emigrantka - Iwona Mickiewicz z Berlina.
Numer trzeci ukazał się pt. PRL/NRD Literatura niezależna/Unabhämgige Literatur (1996). Zamieszczono w nim teksty literackie odnoszące się do sytuacji, w jakie pracowali twórcy byłych krajów socjalistycznych NDR i PRL. Zaprezentowano obszerne wyjątki z Wolnej Trybuny Ch. Skrzyposzka, myśli – aforyzmy H. Bereski na temat upadku muru berlińskiego, wymowny wiersz Jacka Kaczmarskiego Rehabilitacja komunistów , fragment powieści Nic więcej S. Gieysztora oraz wyjątki Małej apokalipsy T. Konwickiego.
Zeszyt czwarty zatytułowany Marzenia, sny, przeczucia.../Träume, Vorahnungen... ( 1997) odnosił się do egzystencji literatów i ich dzieł, które powstały po przekroczeniu granicy [ upadku muru berlińskiego], przełamaniu narosłych od lat stereotypów, odkryciu po roku 90. nowej wspólnej polsko-niemieckiej rzeczywistości. W tomie tym zamieszczono teksty 50 autorów, w większości niemieckojęzycznych.
Tom piąty ukazał się pod redakcją młodego zespołu dwujęzycznych autorów berlińskich: Alexandra Bulgarina, Alexandra Gumza, Jarosława Jordana, Magdaleny Jordan, Jana Kettnera, Karla Reimerta i Jacka Slaskiego. Wydano go pt. Śródmieście/Innenstadt „WIR” ARTE. NOVA.i wskazywał wyraźnie na zmianę dotychczasowego punktu ciężkości na środowisko młodzieży piszącej i komponującej. Redaktor tomu Alexander Gumz napisał, iż praca nad książka udowodniła, iż (...) zbliżamy się do siebie poprzez język. To zbliżenie zaistnieje naprawdę dopiero dzięki różnicom[10]. Inspiracją dla tomu stało się „nie istniejące” w rzeczywistości i geografii, choć będące w świadomości ducha miasto, rozpościerające się po obu stronach Odry. Przewodnikiem po podróży po mieście stały się uczucia i doświadczenia, autorzy zalecali rozpocząć podróż po wyimaginowanym mieście od samego siebie. Zaprezentowano czytelnikom kilkadziesiąt tekstów literackich oddziaływujących na świat wyobraźni.
Literatura prezentowana przez redakcje „WIR-u” oscylowała wokół tematyki wielokulturowości, popularyzowała dwujęzyczność, zwracała się ku polsko-niemieckim instytucjom kulturowego rozwoju, podejmowała także próbę rozliczenia się z polskimi i niemieckimi stereotypami narodowymi.
W periodyku społeczno-politycznym „Pogląd” dominowała publicystyka, tekstom literackim poświęcano z reguły mniej uwagi. Systematycznie drukowano tu jednak fragmenty książek autorów wydawanych nakładem „Poglądu”. W latach objętych analizą w czasopiśmie zamieszczono utwory 30 autorów, w tym 35 tekstów prozy i 15 wierszy. W 1985 r. drukowano odcinki książki Józefa Kuśmierka Polska a zachód [11] . W latach 1985 i 1988, na łamach „Poglądu” ogłaszano konkursy literackie, nagrodzone teksty publikowano potem w periodyku[12]. W roku 1985 z redakcja „Poglądu” współpracował emigrant polityczny z Polski Janusz Rudnicki, który szybko awansował do grona uznanych polskich pisarzy emigracyjnych z Niemiec. Na łamach „Poglądu” zamieszczano jego satyryczne, z życia wzięte opowiadania [13].
Dużą popularnością wśród czytelników cieszył się cykl opowiadań R. Niegościnnego Wojenne rekreacje Mikołajka”, parafrazując znaną w Polsce lekturę szkolną Mikołajek i inne chłopaki i Rekreacje Mikołajka R. Gościnnego. Autor tego serialu posłużył się świadomie metodą paszkwilu literackiego, aby ośmieszyć sytuację stanu wojennego w Polsce i związane z tym internowania, przesłuchania, kontakty z UB itp. [14].
Wśród zamieszczonych na łamach ”Poglądu” utworów poetyckich większość stanowiły debiuty emigracyjnych autorów, m.in.: Katarzyny Boruń, Manueli Gretkowskiej. Publikowano także poezje znanych twórców: C. K. Norwida[15] , W. Wirpszy[16] i H. Bienka [17].
Na szpaltach monachijskiego „Exodusu” i hamburskiego „Kuriera” mniej było tekstow literackich, a przeważały artykuły o treści kulturalno-społecznej.
Redakcja „Exodusu” zamieszczała teksty literackie autorstwa utalentowanej młodzieży polonijnej, m.in.: Ani Penew z rodziny polsko-bułgarskiej, Michała Bruno-Rybczyńskiego poznaniaka, aktualnie mieszkającego w Moguncji i Andrzeja Wojciechowskiego z Dortmundu, pochodzącego z Olsztyna. Zaprezentowano także czytelnikom dwa nostalgiczne wiersze znanych poetów: śląskiego młodopolskiego pedagoga K. Damrota Moja ojczyzna i ks. Bonifacego Miązka, przebywającego wówczas w Londynie - Powrót do domu. Oba poetyckie teksty odwoływały się do patriotycznych uczuć autorów, przebywających z dala od swego kraju ojczystego[18].
Na stronie okładkowej czasopisma drukowano często aforyzmy, anegdoty oraz sentencje.
Na łamach hamburskiego „Kuriera” najczęściej zamieszczano utwory prozatorskie autorów polonijnych. W wybranych numerach dwutygodnika znalazły się teksty 21 autorów. Od 1990 r. drukowano sukcesywnie dwa cykle powieściowe współpracownicy czasopisma, emigrantki z Gdańska Mieczysławy Ratajczak pt. Pamiętnik Gabi i od 1997 r. - Wy tego nie pojmiecie. Te powieści drukowane w odcinkach, nawiązywały do tradycyjnie obecnej w prasie literatury popularnej, opisującej najbliższą rzeczywistość z odniesieniem do sytuacji społecznej. Cykle drukowanych regularnie fragmentów powieści przyciągały uwagę szerszego grona odbiorców i wpływały pozytywnie na poczytność czasopisma [19] .
Redakcja „Kuriera” eksperymentalnie wprowadziła na szpalty pisma, w celu popularyzowania literatury polskiej specjalny „Dodatek Literacki” , który dołączano do wybranych numerów. Zaprezentowano w ten sposób czytelnikom obszerne fragmenty nowej powieści R. Szecówki Pałer [20], D. Muszera Waniliowy zapach wolności[21] i S. Załuskiego Wypędzeni z Arkadii [22]. Pomysł ten niestety nie przyjął się na dłużej.
Liczba publikowanych wyborów prozy i poezji na łamach prasy polskiej choć w zasadzie nie rosła, to redakcje starały się systematycznie zamieszczać teksty literackie.
W latach 1980-2000 w wybranych periodykach zamieszczano utwory niemal wszystkich ważniejszych autorów polskich zamieszkałych w Niemczech oraz wielu - polskich współczesnych, w tym przede wszystkim emigracyjnych.
Tabela 2
Autorzy polscy zamieszkali w Niemczech publikujący na łamach prasy polskiej w Niemczech ( 1980-2000).
Autorzy |
Tytuły prasy polskiej w Niemczech |
|||||
„Archipelag“ |
„B1” |
„Ex” |
„Kurier” |
„Pogląd |
„WIR” |
|
Aniśkowicz Maria |
Niemczech |
|||||
Bieniasz Stanisław |
X |
|||||
Broniewski Witold, ks. |
X |
|||||
Dłubak Grzegorz |
X |
|||||
Goerke Natasza |
X |
X |
X |
|||
Gralińska Joanna |
X |
|||||
Grotowicz Witold |
X |
|||||
Helbig Brygida |
X |
X |
||||
Idziński Marcin |
X |
|||||
Ivosse Kazimierz |
X |
|||||
Jabłoński Zygmunt |
||||||
Janiszewska Anna |
X |
|||||
Jensko Aleksander |
X |
|||||
Korb Wiktoria |
X |
|||||
Kosiewski Stefan |
X |
|||||
Kurecka Maria |
X |
|||||
Mackiewicz Józef |
X |
|||||
Malukow-Danecki Jakub |
X |
X |
X |
|||
Menhard Aleksander |
X |
|||||
Mikiewicz Iwona |
X |
|||||
Mieszko Joanna [właśc. Wiórkiewicz]. |
X |
|||||
Mik Krzysztof |
X |
|||||
Muszer Dariusz |
X |
X |
||||
Nehamkis |
X |
|||||
Niewrzęda Krzysztof |
X |
X |
||||
Odojewski Władysław |
X |
X |
||||
Pawlak Antoni |
X |
|||||
Piaszczyński Piotr |
X |
|||||
Pless Józef |
X |
|||||
Potrykus Izabela |
X |
|||||
Ratajczak Mieczysława |
X |
|||||
Rudnicki Janusz |
X |
X |
X |
X |
||
Rybałko Alicja |
X |
|||||
Skrzyposzek Christian |
X |
|||||
Slaska Ewa Maria |
X |
X |
||||
Stamm Wojtek |
X |
|||||
Szaruga Leszek |
X |
X |
||||
Szecówka Robert |
X |
|||||
Sznarbachowski Włodzimierz |
X |
|||||
Szulczyński Andrzej |
X |
|||||
Tatarowski Konrad |
X |
|||||
Więckowski Andrzej |
X |
|||||
Wirpsza Włodzimierz |
X |
|||||
Załuski K. Maria |
X |
|||||
Opracowanie własne.
Jak wynika z tabeli 2, spośród
sześciu tytułów prasy polskiej wydawanej w omawianym czasie w Niemczech,
w czterech tytułach drukowano teksty
prozatorskie autorstwa J. Rudnickiego z Hamburga, w trzech
tytułach odnotowano teksty - N. Goerke z Hamburga i
J. Malukow-Daneckiego z Lipska, pozostali autorzy raczej współpracowali z jednym lub najwyżej
dwoma tytułami prasowymi. Wynik częstotliwości drukowania danego autora czy autorki
uzależniony był także jego popularnością w innych publikatorach .
Wywiady
W drukowanych w prasie polonijnej w Niemczech materiałach informacyjno-publicystycznych ważną edukacyjno-informacyjną funkcję posiadały wywiady. Redakcje pism przeprowadzały je z interesującymi postaciami ze świata kultury, nauki lub polityki. Należy odnotować, iż we wszystkich analizowanych periodykach ukazało się 58 wywiadów. W „Poglądzie” zamieszczono - 14 wywiadów, po 12 w „B1”, w „Kurierze” i „Archipelagu” - 10, a w „Exodusie” - 3 wywiady.
Wywiady powstawały też przy okazji spotkań redaktorów pism z różnymi znanymi powszechnie osobami, goszczącymi na terenie Niemiec.
W magazynie „B1” przeprowadzono rozmowy z polonijnymi autorami np. z N. Goerke i G. Wróblewskim; z wydawcami prasy polonijnej, ze S. Wenglorzem; z księgarzami polskimi w Niemczech, z A. I J. Łatkami z Kolonii ; przedstawicielami polskiej dyplomacji i polityki, z J. Kozłowską – z konsulem polskim w Monachium, S. Stommą[23]. Rozmowy te miały na celu bliższe zaprezentowanie czytelnikom osób ważnych dla kultury polskiej, a szczególnie dla środowiska polskiego w Niemczech. Zaprezentowano postać pisarki N. Goerke, jako „wschodzącej gwiazdy” , debiutującej na łamach „bruLionu” w 1991 r [24] Obszerny wywiad przeprowadzono z małżeństwem księgarzy emigracyjnych z Krakowa z Anną i Januszem Łątkami, prowadzącymi od 1985 roku placówkę handlową „Wawel” w Kolonii [25].
Na łamach „WIR- u” wywiady były obszerne i ukazywały się w wersji dwujęzycznej. Dotyczyły nie tylko twórczości danej osoby, ale także jej biografii w kontekście polsko-niemieckim. Szerszy oddźwięk wśród literatów w Berlinie zyskała rozmowa, którą przeprowadziła A. Hadrysiewicz z obecnie nieżyjącym już Ch. Skrzyposzkiem, jednym z bardziej kontrowersyjnych polskich pisarzy emigracyjnych w Niemczech [26]. Ponadto zamieszczono rozmowy z T. Konwickim, R. Kapuścińskim, L.Szarugą, O. Tokarczuk, J. Santorskim[27] .
Redakcja „Archipelagu” ustosunkowywała się także do prezentacji autorów za pośrednictwem wywiadów. Gatunek ten wykorzystywany był jednak sporadycznie. Wydano kilka rozmów z literatami m.in.: z H. Bienkiem, z L. Szarugą, z B. Okudżawą i T. Karpowiczem[28].
Na szpaltach „Kuriera” często posługiwano się gatunkiem wywiadu prasowego. W 100 wybranych numerach pisma odnotowano 12 wywiadów związanych z tematyką kultury i książki. Rozmawiano z polonijnymi pisarzami: K. Niewrzedą, L. Grzybowską, D. Malukow-Daneckim, D. Muszerem, R. Szecówką, A. Wende i K. M. Załuskim oraz autorami z kraju goszczącymi w aktualnie w Niemczech: R. Kapuścińskim i z S. Chwinem i rozmowy - z konsulami polskimi w Hamburgu: M. Cieślą i M. Sokołowskim i niemieckimi polonofilami - R. Schmidgall [29].
Wywiady prasowe uzupełniały podstawowe informacje dotyczące literatury i książki, pozwalały czytelnikom na bliższy kontakt z artystami, ludźmi kultury, nauki, polityki, dostarczały także ogólnej wiedzy o społeczeństwie.
Recenzje i omówienia
We wszystkich wymienionych czasopismach polonijnych prowadzono dział recenzji wydawniczych. Omówienia dotyczące nowych książek najczęściej zamieszczano w specjalnie wydzielonych rubrykach.
Autorzy – recenzenci oceniali wydarzenia literacki na ogół pozytywnie. Aczkolwiek recenzje zawierały subiektywne opinie krytyków, jednak w pewien sposób odzwierciedlały program kulturalny redakcji. Spełniały też ważną rolę w procesie reklamy i informacji o książce. Wydanie każdego dzieła stawało się wydarzeniem kulturalnym i zasługiwało, aby o nim jak najszerzej informować opinię społeczną. Recenzent zawsze starał się wpływać na kształtowanie zainteresowań czytelniczych i zachęcać do sięgania po daną lekturę.
Czasopismo „Archipelag” zamieszczało najwięcej recenzji i informacji o książkach , w sumie ukazało się na jego łamach 91 anonsów recenzyjnych różnych książek.
Na dobrym, fachowym poziomie prowadzona była rubryka „Nad książkami”, w której zamieszczano systematycznie recenzje z nowych książek. Wykorzystywano przy tym częściowo oceny utworów literackich, wcześniej prezentowane w RWE. Autorami tekstów recenzyjnych byli współredaktorzy pisma.: Ewa Czerwiakowska, H. Grynberg, W. Odojewski, L. Szaruga [ J. Krajnik], A. Szulczyński, M. Kurecka, W. Wirpsza [ Wirus] i M. Zarębski. W wielu artykułach omawiających literaturę , ukazujących się w „Archipelagu”, najczęściej poruszano tematy dotyczące problematyki emigracyjnej, żydowskiej, rosyjskiej, PRl-owskiej oraz aktualnej sytuacji politycznej w kraju i na świecie.
Warto odnotować kilka omówień recenzji książek wydanych w Niemczech Zachodnich. B. Świderski wypowiadając się na temat książki Ch. Skrzyposzka Wolna Trybuna wskazał na podobieństwo jej fabuły , opisującej lata 80. , do aktualnej sytuacji Polski z lat 90. Recenzent uwypuklił w swojej ocenie wartości polityczno-społeczne i walory koncepcyjne treści, zwrócił też uwagę na potoczny język powieści. Książka zdaniem krytyka jest odzwierciedleniem problemów dotyczących sytuacji kultury w PRL. Pomimo, iż zdaniem autora, polską kulturę w latach 80. spotkała porażka, jednak społeczeństwo polskie nie uległo ogólnie panującym trendom politycznym w dziedzinie kultury i wyszło obronną ręką z systemu totalitarnego. Zasługą tego była także twórczość emigracyjnych autorów, zakazanych do publikacji w byłej PRL. Informacje zamieszczane w prasie, przydawały rozgłosu emigracyjnym twórcom nie tylko w najbliższym środowisku , ale docierały wraz z kolporterami nawet, znacznie dalej niż na Zachód Europy [30].
Emigracyjny krytyk literacki Leszek Szaruga [pseudonim Jan Krajnik] na łamach „Archipelagu” recenzował twórczość Antoniego Pawlaka, znanego z publikacji poetyckich w obiegu niezależnym. Autor odnosił swe uwagi do roli poezji w walce z obnażaniem ideologii politycznej. Wiersze Pawlaka, zdaniem krytyka, wpisywały się we wzorzec pojmowania życia poprzez pryzmat kultury. Poezja A. Pawlaka była stale obecna w obiegu emigracyjnym i odważnie stała na straży wartości narodowych[31].
Dodatkowo w „Archipelagu” drukowano krótkie informacje – noty o nowych książkach, tłumaczeniach znanych poloników oraz aktualnych wydarzeniach kulturalnych. Odnotowywano też przyznane twórcom nagrody literackie, obchodzone rocznice kulturalne, premiery i promocje dzieł artystycznych.
Redakcja „B1”
także dużą wagę przykładała do prezentacji nowości wydawniczych, w tym celu wykorzystywała omówienia księgarsko-wydawnicze.
Najczęściej wypowiadali się na ten temat: redaktora pisma K. M. Załuski
i współredaktorzy: B. Helbig-Mischewski,
Stanisław Załuski [pseud. Leon Korn],
D. Muszer, K. Ivosse i
K. Maliszewski. Jednak, jak na periodyk literacki, recenzje pojawiały się
stosunkowo rzadko. K.M. Załuski pozytywnie oceniał nową
powieść J. Rudnickiego Tam
i z powrotem po tęczy [32], K. Ivosse, prezentował
pisarza emigracyjnego - D. Muszera [33]
, a D. Muszer omawiał
twórczość autora z Toronto A. Rybczyńskiego[34].
Czasopismo „B1” najczęściej popularyzowało młodych, ambitnych autorów, którzy wchodzili do elity polonijnych twórców.
W dwutygodniku „Pogląd” działy recenzji nosiły tytuły: „Recenzje, Omówienia, Polemiki”, „Z biblioteczki emigrantki”, „Lektury polecane”. Omawiano głównie literaturę emigracyjną, wydawaną w polonijnych, zachodnioeuropejskich, centrach kulturowych. Informacje były dość obszerne, odnosiły się w swojej treści do aspektów politycznych, do emigracyjnych losów pisarzy, nawiązywały do aktualnej sytuacji w Polsce. Najczęściej tego typu publicystyką zajmowali się: M. Laasphe, A. Neuberg, E. Szczerkowska, L. Szaruga, M. Waliszewska. Marta Waliszewska specjalizowała się w omówieniach nowości książkowych. W latach 1988-1990 opublikowała recenzje 31 książek wydawanych w największych wydawnictwach emigracyjnych: londyńskim „Aneksie, „Pulsie” i „Odnowie” , paryskiej „Libelli, „Bibliotece „Kultury” i „Zeszytach Literackich”. Szczególnie interesujące były teksty opisujące książki autorów zakazanych do rozpowszechniania w Polsce, np. poezje Cz. Miłosza, wspomnienia J. Nowaka-Jeziorańskiego[35], dzieła W. Iwaniuka, dzienniki M. Jastruna [36], wspomnienia łagrowe J. Czapskiego[37] i inne. Omawiano książki autorstwa polskich działaczy opozycyjnych np: A. Michnika Z dziejów honoru w Polsce ( Paryż 1985) [38] i tegoż , Takie czasy...Rzecz o kompromisie (Londyn 1985)[39]
Na szpaltach monachijskiego „Exodusu” dział dotyczący upowszechniania literatury i książki nosił tytuły: „Pisarze polscy na emigracji”, „Polscy pisarze na emigracji” , „Polscy twórcy na emigracji”. W latach 1990-1993 opublikowano w tym dziale 23 odcinki autorstwa K. Tatarowskiego [ emigranta politycznego z Łodzi], a w następnych dwóch latach często publikował recenzje książek – Jan Pluta z Katowic. Recenzenci omawiali sukcesywnie twórczość znanych emigracyjnych autorów: J. Wittlina, S. Balińskiego, J. Lechonia, K. Wierzyńskiego, B. Przyłuskiego, B. Obertyńskiej, J. Łobodowskiego, A. Janty -Polczańskiego, M. Pawlikowskiej –Jasnorzewskiej i innych. Informacje przekazywane w cyklu literackim często ilustrowano portretami omawianych osób, dołączając teksty pochodzące z ich dorobku twórczego. Styl oraz forma podawanych informacji dobrze wpisywała się w funkcję edukacyjną prasy emigracyjnej.
W „Kurierze” zaprezentowano 84 omówienia książek i zamieszczono 10 cykli anonsów księgarskich. W latach 1991-1993 specjalny dział – „ Kącik dobrej książki” prowadziła Jolanta Delura. W swoich relacjach zajmowała się aktualnie ukazującymi się w Polsce i Niemczech książkami z zakresu literatury pięknej, biografistyki, przygodowej i fantastyki naukowej. Omawiała m.in. książki: A. K. Wróblewskich Zgoda na wyjazd, A. Osieckiej Szpetni czterdziestoletni, J. Dobraczyńskiego Listy Nikodema, I. Duncan Moje życie. W latach 1994-1997 podobne omówienia o książek zbierała T. Romańska, umieszczano w dziale „Pisarze i książki”. Recenzowała m.in. książki R. Kapuścińskiego Imperium, M. Gräffin Dönhoff – Dzieciństwo w Prusach Wschodnich. W późniejszym okresie na temat nowych książek pisały: A. Pietrzak i S. Ratajczak. Ta ostatnia blisko współpracowniczka redakcji specjalizowała się w omawianiu autorów mieszkających w Niemczech. Na przykład polecala czytelnikom „Kuriera” książki: G. Lauba, N. Goerke, K. Niewrzędy. Od roku 2000 współpracował z „Kurierem” publicysta i krytyk Stanisław Załuski z Gdańska, piszący pod pseudonimem Leon Korn. Spod jego pióra wyszły omówienia nowych książek wydawanych głównie w Polsce, a dotyczące problematyki polsko-niemieckiej, np. powieści S. Chwina Esther, G. Grassa Rozległe pole, antologii polsko-niemieckiej Napisane w Niemczech i innych.
Dział recenzji i omówień literackich w prasie polskiej w Niemczech był szczególnie ważny w edukacji kulturowej. Prowokował do czytelniczego dialogu, określał stan recepcji danego dzieła w polsko-niemieckim obiegu literackim.
Reklamy i anonse
Anonsy i reklamy księgarskie zamieszczane szeroko w prasie uzupełniały wiadomości literackie. Często funkcję informacyjną łączyły z - komercyjną. Redakcje chcąc zwrócić uwagę czytelników na polską książkę, jako towar. Najczęściej drukowano anonsy opłacane przez właścicieli księgarń polskich działających na Zachodzie.
Dwutygodnik „Kurier” drukował dużo anonsów, najczęściej były to wykazy nowości książkowych będących na składzie hamburskiej, polskiej księgarni „Arkady” W. Tymoszuka.
W innych periodykach częstotliwość zamieszczania anonsów wydawniczo-księgarskich uzależniona była od hojności instytucji, które je opłacały. W „Archipelagu” pojawiały się reklamy wielu księgarń polskich działających w Europie Zachodniej: Księgarni Polskiej i „Libelli” z Paryża, księgarń z Wiednia, Nowego Jorku, „Wawelu” z Kolonii, „Stodiek`s Buchandlung” z Berlina, „Orbisu” z Londyna , „Polemiki” z Luxemburga, księgarni „Polonia” z Chicago oraz wydawnictw „Kultury”, „Zeszytów Literackich, „Pulsu” , „Aneksu” i innych.
Reklamy księgarskie posiadały zróżnicowaną formę graficzną, aby móc wszechstronnie oddziaływać na potencjalnego klienta. Najbardziej zróżnicowaną czcionkę drukarską stosowała redakcja „Kuriera”. W okresie przedświątecznym dodatkowo reklamy zamieszczano w ozdobnej ramce i zwiększonej objętości. Wykazów książek, które aktualnie można było nabyć w księgarni podawano informację o ich cenie, stosowanych rabatach oraz godzinach otwarcia księgarni.
W „Archipelagu” zamieszczano jedynie nazwy i znaki graficzne zachodnioeuropejskich firm księgarsko-wydawniczych. Interesującym wyróżnikiem, rzadko stosowanym przez inne publikatory, było wykorzystanie ostatniej strony czasopisma do reklamy własnych publikacji książkowych. Polecano przede wszystkim nowości wydawnicze ukazujące się nakładem „Biblioteki Archipelagu”. Kilka razy reklamowano W. Wirpszy Liturgię,[40] H. Grynberga Prawdę nieartystyczną [41], W. Sznarbachowskiego Eurydyki [42]W. Odojewskiego Zapomniane, nieuśmierzone... [43]. Anonsy były graficznie wkomponowane na zewnętrznej okładkowej stronie czasopisma.
O pierwszej książce W. Wirpszy pisano: Bezsennym głosem w czasach chaosu i głupoty jest poemat
Witolda Wirpszy „Liturgia”, wspaniałe dzieło o
poszukiwaniu Boga, którego pyszny rozum usiłował przekształcić w mit religijny, fanatyzm literacki
lub w hipotezę naukową po to li tylko, aby ostatecznie stwierdzić, że ów wymysł nie
jest godny człowieka. Nie jest to poemat polemiczny. Nie jest to również poemat apologetyczny. Krytykę i wyznanie Wirpszy uznał
najwyraźniej za kategorię właściwe dla epoki pysznego rozumu. Jest to
poemat o poszukiwaniu niedocieczonej transcendencji, która spadła na niego gwałtownie
jak ciemna noc spada nagle na śródziemnomorski świat. [...] „Liturgia” to wielkie
święto pojednania współczesnego człowieka z oczywistą, chociaż nieznaną Transcydencją[44].
W reklamie polecającej dzieło Grynberga redakcja pisała: Tom
esejów wybitnego
prozaika i poety poświęcony stosunkom chrześcijańsko-żydowskim i literaturze w
obliczu doświadczeń holocaustu. Autor z pasją śledzi wszelkie próby zniekształcenia
prawdy o holocauście, ujawnia mechanizmy kulturowe i polityczne, które powodują i
umożliwiają zacieranie śladów, bagatelizowanie , czy wręcz
usuwanie holocaustu z ludzie pamięci. Współczesny świat nie wyciągnął żadnych nauk z
największej zbrodni, jaka kiedykolwiek została popełniona, a co gorsze, niczego się z
tragicznej lekcji holocaustu nie chce nauczyć – stwierdza autor. Ta pełna goryczy,
żarliwa książka, zawierająca wiele
świadomie kontrowersyjnych sądów, jest wołaniem o pamięć, jest ostrzeżeniem przed
pogardą w obliczu powtórnej zbrodni – popełnionej tym razem na umarłych[45].
Redakcji zależało na upowszechnianiu i szybkim zdobyciu swoich wydawnictw książkowych, dlatego też oceniano je zwykle pozytywnie.
W „B1” anonsy księgarskie pojawiały się w każdym numerze. Niektóre reklamowały jedynie księgarnie polskie za granicą, a inne zamieszczały opisy sprzedawanych tam książek. W specjalnych ramkach polecano firmy księgarskie: „Arkady” z Hamburga, Księgarnię Polska z Tel-Avivu, „Wawel” z Kolonii, Księgarnię Polska z Wiednia, Paryża, Toronto, Zurychu, Nowego Jorku, Londynu. Reklamowano także kilka księgarń z Polski: Czytelnika z Warszawy, Galerię u Literatów i „Literkę” z Gdańska, DPJ z Sopotu, uniwersytecką z Poznania.
Niektóre anonsy zaopatrzone były ponadto w zdjęcia pierwszych stron polecanej książki [np. K. Niewrzędy W poprzek, J. Malukow-Daneckiego Wibryssy ]. Polecając np. książkę D. Muszera Księga zielonej kamizelki Jan Błonkowski napisał: Wiersze zaczerpnięte pełnymi garściami z potęgi ciszy, z mocy deszczu, kamieni, powietrza i ognia. Pierwszy ważny głos polskojęzycznego autora rozlegający się z Norwegii. O książce K. M. Załuskiego Tryptyk Bodeński Piotr Kępiński pisał: to z całą pewnością jedna z lepszych książek prozatorskich, jakie w ostatnim czasie ukazały się w Polsce. Reklamy książek były często sponsorowane przez samych autorów.
W
„Poglądzie” anonsy księgarskie i wydawnicze umieszczano w każdym numerze,
najczęściej na dole strony, czasami w małych ramkach. Specjalnie wyróżniano książki własnego
nakładu. Na całej powierzchni stron okładkowych czasopisma drukowano też obszerne informacje dotyczące książki i
jej autora, przy tym podawano ile liczy stron,
ile kosztuje i gdzie można ją nabyć. Na przykład w roku 1985,
7 razy reklamowano w ten sposób Wolną trybunę Ch. Skrzyposzka i Gabinet figur
radiowych Z. Jabłońskiego, a w 1986 r. – 12 razy prezentowano książkę W. Wirpszy Polaku kim jesteś?.
Informacje kulturalne
W prasie polskojęzycznej w Niemczech zamieszczano stale informacje kulturalne, dotyczące aktualnych wiadomości o życiu społeczno-kulturalnym zbiorowości polskiej w Niemczech.
W dwutygodniku „Kurier” informacje z zakresu kultury literackiej ukazują się z dużą częstotliwością w porównaniu z innymi ogólno-niemieckimi periodykami. Wydawca i redaktor – B. Gołebiowska, z wykształcenia bibliotekarka zdaje sobie dobrze sprawę jak ważna w edukacji czytelniczej jest propaganda kulturowa poprzez prasę. Dlatego też stara się sukcesywnie wykorzystywać do tego celu łamy swojej gazety, drukując różnego rodzaju materiały związane tematycznie z kulturą, książki i literaturą polską. Informuje przede wszystkim czytelników o odbywających się imprezach, o targach książki, dniach kultury polskiej w Niemczech, spotkaniach ludzi kultury, o obchodach rocznicowych. Na przykład podawała obszerne wiadomości o polskich bibliotekach w Hamburgu, o spotkaniu z pisarzem R. Krynickim, o dniach polskich w Brunszwku, o obchodach 150 rocznicy śmierci J. Słowackiego, o nowej ekranizacji filmowej A. Wajdy Pan Tadeusz, o Międzynarodowych Targach książki w Lipsku I Frankfurcie nad Menem, o pierwszym Polonijnym Światowym Spotkaniu Intelektualistów, Ludzi Kultury i Sztuki w Cannes 2000 , i innych wydarzeniach. Te informacje opatrywane były szerokim komentarzem redakcji oraz uzupełnione w zdjęcia z przebiegu danego wydarzenia.
Tematyka ogólnokulturowa zajmowała także dużo miejsca na łamach berlińskiego „Poglądu” . Redakcja, dzięki swoim terenowym współpracownikom, starała się donosić o ważniejszych wydarzeniach dotyczących polsko-niemieckich kontaktów z terenu całych Niemiec Zachodnich. Informowano o Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie nad Menem, o polskim ośrodku kultury w Hanowerze, o nowym piśmie polskim „Exodus” wydawanym w Monachium, o Bibliotece w Ingolstadt. Informacje podawano raczej bez dodatkowych komentarzy, ograniczając się jedynie do samych faktów.
W berlińskim „Archipelagu” sporadycznie prezentowano wydarzenia kulturalne. Redakcja informowała głównie o imprezach z życia kulturalnego z terenu Berlina Zachodniego. Pisano na temat odbywającej się popularnonaukowej sesji zorganizowanej w Berlinie przez „Archipelag” i „Literackie Cooloqium” z Berlina. W 1984 r. zamieszczono list gratulacyjny K. Dedeciusa skierowany do W. Wirpszy z okazji jego 65 rocznicy urodzin.
Na łamach „B1” informacje dotyczące kultury uzupełniały dział literacki, oscylowały wokół polsko-niemieckich kontaktów. Pisano o 15-leciu Deutsches Polen-Institut z Darmstadt, o przyznanej nagrodzie Nobla dla W. Szymborskiej, o twórczości Cz. Milosza, o Instytucie Kultury Polskiej w Berlinie. Najczęściej teksty kulturalnych wydarzeniach przygotowywane były na zamówienie redakcji przez kompetentne osoby pracujące w opisywanych instytucjach, bądź zajmujące się daną problematyką.
W monachijskim „Exodusie” w dziale kultury redakcja na tle Polonii niemieckiej uwzględniała ogólną problematykę Polonii świata. W 1991 r. informowano o książce Polonia w Europie wydanej przez J. Byczkowskiego - historyka z Opola. W 1993 r. polecano książkę M. Danilewicz-Zielińskiej – Szkice o kulturze emigracyjnej. Dzięki szerokim kontaktom redaktora i wydawcy pisma ks. Cz. Nowaka z Polonią i emigracją polską rozsianą po całym świecie możliwe było informowanie społeczeństwa o aktualnych wydarzeniach kulturalnych.
Najskromniej dział informacji kulturalnych prezentowany był w periodyku berlińskim „WIR”. Przeważnie były to reminiscencje literackie niemieckich autorów, którzy po II wojnie światowej przesiedlili się z Polski do Niemiec. Zamieszczono artykuł M. Brandta na temat sytuacji literatury i jej twórców w NRD, U. Höntsch o niemieckiej mniejszości narodowej w Polsce, R. Schumann o znaczeniu ojczystego języka niemieckiego.
Jak wynika z tych kilku przykładów problematyka życia kulturalnego i literackiego była sukcesywnie prezentowana w prasie polskojęzycznej w Niemczech. Wgląd w jej zawartość stanowi dzisiaj cenne źródło wiedzy i dokument historyczny o polsko-niemiecko-polonijnych wydarzeniach kulturalnych rozgrywających się w latach 1980-2000 w Niemczech.
W konkluzji powyższych wywodów warto podkreślić, iż prasa polskojęzyczna w Niemczech pełni szczególna funkcje w procesie pośrednictwa kulturowego.
W związku z tym, iż na terytorium Niemiec w zasadzie nie wytworzyły się, poza wydawnictwami prasowymi, inne instytucje o kulturotwórczym masowym oddziaływaniu społecznym, prasa przejęła na siebie ten odpowiedzialny , ale zaszczytny obowiązek.
Prasa polska wydawana w Niemczech w latach 1980-2000 umożliwia zatem ustalenie zasięgu stopnia recepcji książki polskiej w obiegu ogólnopolonijnym w Niemczech. Medium to jest jednym z ważniejszych form aktywności kulturowej polonijnych i emigracyjnych autorów. Dla wielu z nich stała się jednym z pierwszych ogniw łańcucha kulturowego, zapoczątkowującego ich popularność w środowisku europejskim [46].
W procesie upowszechniania książki redakcje prasowe wykorzystywały wielorakie sposoby reklamy i przekonywania czytelników do nabycia i przeczytania. Ogłaszane w periodykach informacje o autorach, książkach i wydarzeniach kulturalnych dokumentowały bieżąca produkcje wydawnicza, zapoznawały z rynkiem książki nie tylko polonijnej. Przekazywały szeroka wiedzę o organizowanych imprezach i dokonaniach instytucji polonijnych w sferze kultury książki. Wskazywały także na aktywność zawodową poszczególnych twórców literatury - recenzentów, opiniodawców i dziennikarzy. Poprzez dobór odpowiednich fragmentów prozatorskich i poetyckich, redakcje kształtowały wiedze o współczesnej literaturze polskiej i światowej.
Poprzez nasycenie prasy zawartością reklam wydawniczych, odnotowywano przy tym stopień produkcji książek oraz informacji o popularnych w omawianym czasie autorach.
Maria Kalczyńska , Opole 2004 rok.
[1] Por. K. Dmitriuk, Literatura-społeczeństwo-przestrzeń, Ossolineum 1980, s. 257-276.
[2]
Badanie opinii czytelniczejprzy
pomocą prasy , nie były dotąd prowadzone w
obiegu polsko-niemieckim.
[3] W. Pisarek, Analiza zawartości prasy, Kraków 1983, s. 29-30: Według Berelsona – pierwszego , który wprowadził do nauki metody analizy zawartości prasy, uznajać, iż jest ona techniką badawczą mającą na celu obiektywny, systematyczny i ilościowy opis jawnej treści informacji.
[4] Por. Bibliografia zawartości czasopism: „Archipelag”, „B1”, „Exodus”, „Kurier”, „Pogląd”, „WIR”, W: Prasowe polonika niemieckie, oprac. M. Kalczyńska, L. Paszek, Opole 2004..
[5] M. Idziński, Zrozumieć sąsiada swego, cz. 1: „B1” 1995, nr 4/5, s. 41-52; cz.2: „B1” 1995, nr 6/7, s. 70-77.
[6] K. M. Załusk, Ten sam wilgotny wiatr, jak przed laty „B1” 1996, nr 8/9, s. 96-104; tegoż, Feliks, „B1” 1998, nr 11, s. 67-69.
[7] J. Gralińska, Herr Twardowski, „B1” 1995, nr 4/5, s. 40.
[8] „B1” 1995, nr 6/7.
[9] K. M. Zaluski, „WIR” czyli my czy oni?, „B1” 1995, nr 6/7, s. 78.
[10] A. Gumz, Do tłumacza, „WIR” 2000, nr 5, s. 5.
[11] „Pogląd” 1985, nr 9, s. 16.
[12] Strzelec, Okaleczeni, „Pogląd” 1985, nr 3, s. 43-45; Jerzy, Zamiatacz, „Pogląd” 1985, nr 4, s. 22-25; Ona, tworzyć i kochać, „Pogląd” 1988, nr 12, s. 10-14.
[13] „Pogląd” 1985, nr 13, 14, 15/16, 20, 21.
[14] „Pogląd” 1985, nr 19-24/25.
[15] C. K. Norwid, Do wroga, „Pogląd” 1985, nr 4, s. 43.
[16] W. Wirpsza, Śmierć, „Pogląd” 1985, nr 18, s. 19; Tegoż, Fotografia, „Pogląd” 1985, nr 19, s. 12-13
[17] „Pogląd” 1988, nr 10, s. 60.
[18]
Ks. B. Miązek w swoim
wierszu, pochodzącym z tomu Wiersze, (Londyn
1984) pisał:
[...]
Kiedy przyjadę do domu
Matka
Wytrze zmęczone w fartuch
Uśmiechnie się wilgotnym blaskiem
Rozbiegnie troska po kuchni
Będzie mówiła cicho z jakąś nuta najbardziej jasną
Od której moja samotność dręczące kolce pogubi.
[...].
[19] Zawsze z dużym zainteresowaniem czytam odcinkową powieść S. Ratajczak, bohaterowie są z życia wzięci, przypominają czasami moje perypetie związane z pobytem w Niemczech. Informacje: J. B. [czytelnik], Hamburg, maj 1998 r.
[20] Kurier” 2000, nr 12, s. 20-24. [Dodatek literacki nr1].
[21]
Kurier” 2000, nr 8, s. 23-26. [ Dodatek literacki nr 3].
[22] „Kurier” 2000, nr
17, s. 23-26, 33 [ Dodatek literacki nr 5].
[23] Por.: „B1” 1998, nr10, s. 36-39 [J. Kozłowska], „B1” 1994, nr 2-3, s. 106-107 [Stomma].
[24] K. M. Załuski, Gdyby spodnie umiały mówić. Czyli korespondencyjny wywiad z Natasza Goerke. [ Prezentacje B1], „B1” 1995, nr 4/5, s. 7-10.
[25] „B1” 1995, nr 6/7, s. 89-92.
[26] W liście do autorki Berlin, maj 1998 [M. Kalczyńskiej] Ch. Skrzyposzek powołał się na ten wywiad, jako jeden i jedyny jaki kiedykolwiek chciał udzielić kompetentnej osobie ze środowiska dziennikarskiego. Por. A. Hadrysiewicz rozm. z Ch. Skrzyposzkiem Byłby to jeszcze rozum, „WIR” 1997, nr 4, s. 161-168.
[27] „WIR” 1995, nr 1; „WIR” 1996, nr 3.
[28] „Archipelag” 1985, nr 6 – H. Bienek; „Archipelag” 1985, nr 12 – T. Karpowicz; „Archipelag” 1986, nr 5 – L. Szaruga, „Archipelag” 1986, nr 7-8 – B. Okudżawa.
[29] Por. Aneks: Bibliografia zawartości czasopisma „Kurier”, W: Prasowe polonika niemieckie…..
[30]
„Archipelag” 1985, nr 11, s. 44-48.
[31] L. Szaruga, Brulion poetycki Antoniego Pawlaka, „Archipelag” 1985, nr 1-2, s.126-129.
[32] K. M. Załuski, Posuń się Rudnicki, „B1” 1998, nr 1, s. 99.
[33] K. Ivosse, Unieś mnie biały ptaku, „B1” 1996/97, nr 10, s. 88-89.
[34] D. Muszer, Garść znaków na niebie i ziemi „B1” 1996/97, nr 10, s. 90.
[35] „Pogląd” 1988, nr 9, s. 65-67.
[36] „Pogląd” 1990, nr 7-8, s. 63-64.
[37] „Pogląd” 1990, nr 9, s. 29-30.
[38] M. Laasphe, Lektury Michnika, „Pogląd” 1985, nr 8, s. 25-27.
[39] W. Pustecki, Stabilizacja permanentego kryzysu, „Pogląd” 1985, nr 24/25, s. 62-64.
[40] „Archipelag” 1985, nr 1-2; 1985, nr 3 i 4.
[41] „Archipelag” 1984, nr 8, 9 i 10.
[42] „Archipelag” 1987, nr 3 i 4.
[43] „Archipelag” 1987, nr 3 i 4.
[44] „Archipelag” 1985, nr 1-2, Toż, nr 3 i nr 4.
[45] „Archipelag” Grynberg
[46] Por.: P. Czapliński, P. Śliwański, Literatura Polska 1976-1998, Kraków 2000, s. 220.
STRONA GŁÓWNA O NAS AKTUALNOŚCI SALON BIBLIOTEKA ARCHIWUM KSIĄŻKI LUDZIE MEDIA INSTYTUCJE POLONIA NAGRODY KONTAKT