b_med.jpg (7691 bytes)

Książka polska na łamach prasy polskojęzycznej
wydawanej w Niemczech

i_media.jpg (17599 bytes)

STRONA GŁÓWNA

 

      Wizerunek Polski na świecie w najbliższych latach kształtowany będzie przez pryzmat twórczości najmłodszych autorów. Promowanie młodej polskiej literatury wydaje się być nie tylko potrzebą, lecz również najpewniejszą i zarazem najprostszą inwestycją zmierzającą do pomnażania kapitału, jakim jest polska kultura za granicą.  

 

               [ „b1” 1995, nr 6/7]

 

   Proces funkcjonowania dzieła literackiego  uwarunkowany jest stopniem reagowania  na nie społeczności  odbiorców, czyli czytelniczej  recepcji.  Im dany utwór bywa  częściej obecny   w  powszechnym obiegu, tym akceptacja jego przez potencjalnych czytelników  staje się  większa. Intensywność aprobaty uzależniona jest od stosowania różnych form upowszechniania. W ich skład  wchodzą specjalne medialne reklamy słowne i rozmaite - wizualne oraz  tradycyjne -  anonsy  księgarskie, omówienia i recenzje zamieszczane na łamach prasy lub w innych nośnikach masowej informacji. Ocena książki  przez  krytyka literackiego rozpoczyna zazwyczaj proces  powszechnej jej aprobaty, a w konsekwencji wzrost  zainteresowania autorem i jego dziełem. W następstwie  tego możliwe staje się  wznowienia edycji, tłumaczenia na inne języki, przyznawanie nagród, wyróżnień, stypendiów twórczych dla autorów, adaptacje filmowe, udział w  spotkaniach autorskich, imprezach czytelniczych itp. [1].   Oczywiście jest to  optymalny  i idealny  proces upowszechniania  konkretnego dzieła i jego autora, który nie zawsze ma  miejsce w praktyce. Zdarza się, iż prezentowane publiczne opinie o   książce spotykają  się z  dezaprobatą czytelników, a  dzieło i  autor nie znajduje  większego zainteresowania.     

Specyficznym środowiskiem  dla badań recepcji dzieła  literackiego w naszym wypadku jest obszar  znajdujący się  miedzy dwoma kulturami. W tym aspekcie chodzi  o   funkcjonowanie  interregionalne   polsko-niemieckim. W sferze komunikacji  polskiej książki mamy tu do czynienia z kilkoma  obszarami funkcjonowania  danego dzieła i twórcy. Pierwszy obszar -  polonijny,  drugi – niemiecko-polski  trzeci – niemiecki oraz czwarty  - krajowy – polski.

Optymalnym  punktem odniesienia dla szerszej analizy recepcji literatury polskiej i  polonijnej w obszarze niemieckim jest prasa polonijna  wydawana w Niemczech [2].

 

Książka na łamach  prasy  

     Prasa jest jednym z ważniejszych   nośników  informacji o życiu kulturalnym danej społeczności. Na zawartość tego medium składa się wiele różnych  komunikatów słownych i graficznych wpływających na popularność danego tytułu prasowego.  W procesie komunikacji masowej  ważną funkcję pełni zasięg  oddziaływania medium.   W przeciwieństwie do książki  zasięg   i  dostępność treści prasy są tutaj o wiele większe, natomiast przekazywane wiadomości   bardziej ulotne, często wyrywkowe,  dostosowane do  bieżącej funkcji   informacyjnej danego periodyku.           

   Jeżeli aksjomaty   te  połączymy z  czasem wydawania  czasopisma oraz dostosowaniem go  do zasięgu terytorialnego   w aspekcie realiów  polsko-niemieckich otrzymamy materiał  do    analizy jej zawartości.  Przez analizę zawartości  przekazu  zdaniem W. Pisarka - rozumie się  rozkładanie go na elementy prostsze lub wyodrębnianie jego cech , właściwości i elementów oraz następnie  klasyfikowanie ich zgodnie z przyjętym systemem kategorii [3]. 

    Proces ten w aspekcie kultury książki  daje możliwość poznania  opisu  przekazu bardzo szczegółowo i   wskazuje na  następujące ich  funkcje:       

informacyjną    zapoznawanie  z nowościami wydawniczymi, autorami, wydarzeniami z polonijnego życia literackiego;

edukacyjną   na podstawie wyboru  tekstów literackich, recenzji, not księgarskich  kształtowanie  społecznego, polonijnego  czytelniczego odbioru; 

rozrywkową -    zaspakajanie  potrzeby   relaksu, odpoczynku w obiegu polonijnym. 

  

  W latach 1980-2000 w Niemczech  odnotowano kilka  tytułów polskiej prasy społeczno-kulturalnej, zajmujących  się w stopniu więcej niż podstawowym problematyką literackiej recepcji.    Do analizy tekstów  literacko-wydawniczych  przydatne okazały się  tytuły, które w omawianych latach były reprezentatywne dla ówczesnego  społecznego oddziaływania. Wykorzystano  periodyki  stricte literackie: „Archipelag” , „B1” i „WIR”, jeden periodyk - społeczno-katolicki „Exodus” oraz – dwa ogólnoinformacyjne:  „Kurier” i  „Pogląd”.

 

      1. „Archipelag” edytowany był w latach 1983-1987 w    Berlinie  - do przeglądu  i analizy wykorzystano pełny nakład  -  43 numery ;

2. „B1” edytowany był w latach 1993-1996 w  Dotrmundzie,  Konstancji, Berlinie i  Bremie  - do przeglądu i analizy wykorzystano pełny  nakład  - 11 numerów;

3.  Exodus“ edytowany był w latach 1988-1995 w    Monachium  - do przeglądu i analizy   wykorzystano pełny nakład - 56 numerów;

4. „Kurier“  edytowany  jest  od 1989  w   Hamburgu  - do przeglądu i analizy  wykorzystano  100  numerów   z lat 1995-2000 ;

5. „Pogląd“ edytowany był w latach  1983-1990 w   Berlinie  - do przeglądu  i analizy wykorzystano wybrane  roczniki z lat   1985, 1988, 1990  - 48 numerów;  

6. „WIR“ edytowany  jest od 1995  w   Berlinie  – do przeglądu i analizy  wykorzystano 5 numerów z lat 1995-2000.

 

     Wszystkie  wymienione tytuły zawierały bogatą treść dotyczącą  kultury książki. Materiał  objęty analizą został usystematyzowany według następującej tematyki: 

  1. teksty literackie;
  2. wywiady;
  3. recenzje i omówienia  książek;
  4. reklamy i anonsy  wydawniczo-księgarskie;
  5. informacje kulturalne

 

Tab. 1

Tematyka  dotycząca książki i jej twórców w prasie polskiej wydawanej w Niemczech

w  latach  1980-2000 ( w liczbach)

 

 

L.p.

 

Tytuły prasy polskiej

T e m. a t y k a

 

Ogółem

Teksty literackie

 

R

 

O

 

A

 

I

P

W

1.

„Achipelag”

113

165

10

91

58

11

448

2.

„B1”

  57

201

12

17

  2

20

309

3.

„Exodus”

    3

    2

  3

28

  6

18

  60

4.

„Kurier”

 25

  -

12

84

10

62

193

5.

„Pogląd”

 35

  15

14

46

26

52

188

6.

„WIR”

 56

  32

  7

  5

  4

  7

171

 

Razem:

289

474

58

271

106

170

1369

Oprac. własne. Oznaczenia: P. – proza, W – wiersze, R – rozmowy, wywiady, O – omówienia, recenzje,

 A – anonsy reklamy, I – informacje kulturalne.

  

   Jak wynika z tabeli na łamach  wybranych  tytułów  prasy polonijnej i polskojęzycznej  wydawanej w  Niemczech w latach 1980-2000   publikowane były artykuły i różnego rodzaju materiały dotyczące  książki, jej twórców i  instytucji  upowszechniających kulturę literacką .  

 W poszczególnych   analizowanych czasopismach średnio  po 48 autorów zamieszczało swoje teksty  literackie, najwięcej  było ich w  periodykach: „WIR” – 97 autorów i „B1” – 76 autorów, a najmniej w  katolickim „Exodusie” – 5 autorów. Literacki  wywiad  średnio ukazywał się  9 razy w  podanych tytułach czasopism,  recenzje i omówienia książek  zamieszczano przeciętnie  45 razy, a reklamy i anonse  wydawniczo-księgarskie - 17 razy. Wybrane informacje kulturalne drukowano  przeciętnie -  28 razy  na łamach  wzmiankowanych  periodyków. Ogółem analizowane pisma polskie w Niemczech wydrukowały w omawianym okresie razem 289 utworów prozatorskich, 475 wierszy, 58 wywiadów, 271 omówień i recenzji, co łącznie stanowiło 1093 pozycje[4].              

 

Teksty   literackie

Teksty literackie dominowały  w periodykach: „Archipelag”, „B1” i „WIR” . Przeciętnie w każdym numerze zamieszczano  po kilka  fragmentów prozy i utworów  poetyckich. Często były to teksty  debiutanckie, autorstwa  młodych polskich  twórców  emigracyjnych.

   W Archipelagu  ukazywały się materiały literackie pióra  współpracowników redakcji,   polskich emigrantów przebywających  w latach 80. głównie w  Berlinie Zachodnim .Drukowano  eseje i opowiadania następujących twórców: Stanisława Bieniasza  (1984-1985), Grzegorza Dłubaka (1984-1986), Witolda Grotowicza ( 1985-1987), Zygmunta Jabłońskiego (1984), Józefa Mackiewicza (1985),  Włodzimierza Nehamkisa (1983-1986), Włodzimierza Odojewskiego (1983-1985), Janusza Rudnickiego (1985-1987); poezję i prozę Henryka Grynberga ( 1984-1987), Stefana Kosiewskiego (1984-1987),  Marii Kureckiej (1984-1986), Witolda Wirpszy [ i pod pseud. Wirus (1983-1987), L. Szarugi [ i pod pseud. Krzysztof Zawrat] ( 1983-1984), Ewy Marii Slaskiej ( 1987), Włodzimierza Sznarbachowskiego ( 1984-1986), poezje Andrzeja  Więckowskiego (1986).    

  Redakcja popularyzowała także  autorów  zaliczanych do polskich twórców  wydających  poza legalnym obiegiem literackim, a zaliczanych do polskiej opozycji  kulturowej.

W tej grupie  znaleźli się:  Wacław Iwaniuk, Tymoteusz Karpowicz, Antoni Pawlak, Tomasz Jastrun i Adam Zagajewski.

    Na szpaltach „Archipelagu” sporadycznie pojawiały się  teksty  autorów niemieckich, zajmujących się  tematyką  polsko-niemieckiego dziedzictwa kulturowego. Wśród nich należy wymienić: Horsta Bienka i  Güntera Grassa.

  Zainteresowaniem czytelniczym cieszył się  też cykl, na który składały się fragmenty  książek  wydawanych nakładem  „Archipelagu” lub „Poglądu.

  W sumie redakcja „Archipelagu” zamieściła   113 fragmentów prozy   56 autorów oraz  165 wierszy  -  30  autorów. W publikowanych tekstach literackich występowały wątki patriotyczno-nostalgiczne: M. Fostowicza, W. Odojewskiego, W. Wirpszy; w tekstach:   S. Bieniasza, J. Mackiewicza, J. Rudnickiego – wątki polityczne, w tekstach:  H. Grynberg, B. Osadczuka,  S. Bashevisa – wątki żydowskie; w tekstach: W. Szałamowa, W. Odojewskiego – tematyka wschodnioeuropejska, w tekstach: W. Iwanuka, W. Sznarbachowskiego, A. Zagajewskiego – zagadnienia emigracyjne. W swoich publikacjach autorzy nie stronili od  subtelnych aluzji politycznych, mówili o ciężkim losie emigracyjnego pisarza,   odkrywali motywy  zbrodni  wojennych i peerelowskich, zapraszali  do dyskusji, krzepili polskie serca. W latach 80. „Archipelag” był,  obok paryskiej „Kultury”, jednym z nielicznych pism  literackich ukazujących się poza granicami Polski, na łamach którego mogli drukować emigracyjni twórcy. Dlatego też literackie przekazy szczególnie  autorów polskich znajdujących się  w tym czasie w Niemczech  zapełniały obficie szpalty pisma.               

    Na łamach „B1” teksty literackie zajmowały priorytetowe miejsce. W wydanych numerach opublikowano w sumie utwory  76 autorów:  w tym 57 tekstów prozy i 201 krótkich wierszy. Przy  prezentacji  poszczególnych  autorów zdaniem redakcji nie rozgraniczano twórców na „swoich” i „obcych”. Na równi traktowano zarówno  polskich pisarzy emigracyjnych   zamieszkałych  w Niemczech, jak  i poza nimi, z  twórcami pochodzącymi z innych krajów europejskich. Publikujący  w „B1” pisarze należeli przeważnie do  najmłodszej  generacji autorów. Wśród nich byli przedstawiciele  krakowskiego, niezależnego czasopisma „bruLion”: Natasza Goerke, Krzysztof Jaworski,  Grzegorz Wróblewski, Wojciech Stamm. Redakcja „B1” utrzymywała robocze kontakty z poznańskim literackim wydawnictwem   prasowym  „Czas Kultury”. Nakładem, którego ukazywały się książki: N. Goerke, I, Filipiak , A. Stasiuk, Samanty Kitsch. 

   W grupie „swoich”  byli mieszkający w Niemczech autorzy: N. Goerke i J. Rudnicki z Hamburga, Joanna Gralińska z Wupertalu,  Brigitta Helbig, Andrzej  Bauermann-Legicki, Izabela Potrykus i Wojciech Stammm z Berlina, Aleksander Jensko z Lubeki,  Dariusz Muszer z Hanoweru, Jakub Malukow-Danecki z Lipska, Krzysztof Niewrzęda z Bremy, Piotr Piaszczyński z Kolonii,  K. M. Załuski z Jestetten, Marcin Idziński z Monachium. Wszyscy wymienieni  autorzy należeli do ścisłego grona współpracowników redakcji, za drukowane teksty  nie pobierali honorariów,  zabiegali o pozyskiwanie materiałów do poszczególnych numerów  periodyku, ponadto zajmowali się często kolportażem.

   Na uwagę zasługiwały teksty odwołujące  się do sytuacji emigrantów polskich w Niemczech,  opisujące   środowisko zbiorowości polskiej osiadłej po  1981 r. za Odrą. Szczególnie esej Zrozumieć sąsiada swego autorstwa M. Idzińskiego, byłego pracownika RWE z Monachium, został  wyróżniony I nagrodą w konkursie Instytutu Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Tekst ów ukazał się  w „B1” w literackim cyklu  „Notatnik emigracyjny”.  Autor w sugestywny sposób naświetlił  trudną  sytuację osób, które po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce wyemigrowały z kraju. Fabuła zaczyna się od  wigilii 1981 r. spędzonej w  obozie dla azylantów w Karlsruhe. Dalej autor opisuje  losy polskich emigrantów, ich  pobyt w nowym otoczeniu, wśród niemieckich sąsiadów, których stara się zrozumieć  [5]. W tym samym klimacie  były utrzymane utwory prozatorskie K. M. Załuskiego. Drukowane  fragmenty jego książek Tryptyk bodeński  i Szpital Polonia, są zaliczane do literatury  faktu, obnażającej polskie przywary i słabości po zetknięciu z zachodnim światem dobrobytu  i pozornego luksusu [6].

   Na łamach „B1” podejmowano temat  integracji  w nowym społeczeństwie, wskazując na  trudności w adaptacji społecznej, krytykowano postawy emigrantów, szukano recepty na przystosowanie się do życia w kulturze świata zachodniego. Do tego tematu nawiązywał    wiersz  Herr Twardowski” J. Gralińskiej, która przybyła  do Niemiec w latach 80.  i oczami swego dziecka  przedstawiła proces  adaptacji w  nowej ojczyźnie. Autorka pisała:

Mój ośmioletni synek

Przyszedł na świat w Hesji,

Chociaż przyniósł go jeszcze

Bocian z nad mazurskich jezior.

 

Wyjeżdżając nad zimne Północne Morze

Na swe pierwsze, samodzielne wakacje

Władał biegle obydwoma językami

Właściwie nie potrzebował integracji

 

Po powrocie oznajmił,

Że zostanie astronautą i w wielkiej białej rakiecie

Zawiezie na srebrny księżyc swą niemiecka flagę[7].

 

   W czasopiśmie zamieszczano także   teksty literackie  nadsyłane  przez polskich emigrantów z innych krajów. Na ich przykładzie odzwierciedlano  sposób  adaptacji  Polakow w obcej kulturze krajów zachodnioeuropejskiej. Drukowano  utwory   Jakuba Goldberga i Grzegorza Wróblewskiego z Danii, prozę i poezję  emigrantki polskiej Agnieszki Sadlakowskiej-Verwer, zamieszkałej od 1987 r. w Holandii,   Samanthy Kitsch z Nowego Jorku, poezje Ani Dróżdż z Belgii, Macieja Niemca z Francji  - zdobywcy  pierwszej nagrody w konkursie poezji emigracyjnej „Złotego Pegaza-Europa 97”,  Krzysztofa Blocha ze  Szwecji – zdobywcy  trzeciej  nagrody  „Brązowego Pegaza – Europa` 97”,  Renaty Jabłońskiej  z Izraela. W  1995 r. redakcja „B1” poświęciła cały numer  problematyce polskich twórców emigracyjnych z  lat 80. Na szpaltach pisma prezentowano polskich twórców plastyków: Beatę Wróblewską z Danii, Thomasa Barczyka, Tomasza Paczewskiego z Niemiec oraz  wykorzystano nigdzie nie drukowane rysunki Manuelii   Gretkowskiej zamieszkałej wówczas w Paryżu [8] . 

   Na łamach „B1”   pojawiały się także teksty  emigrantów politycznych pochodzących z  krajów  azjatyckich, a zamieszkałych w Niemczech. Drukowano  poezje Abdula Jabira  i Behzada Keshmiripoura  z Iranu,  japońskiej poetki Yoko Tawada oraz   Giuseppe Scigliano – Włocha z Kalabrii.  Teksty wymienionych autorów zagranicznych  ukazywały się wówczas po raz pierwszy w tłumaczeniu na język polski. Redakcja  upowszechniając  „obcych”  twórców  zwracała uwagę  czytelników polskich na wielokulturowy aspekt społeczności literackiej w Niemczech.

      Na łamach „WIR-u  utwory   literackie przeważały, drukowane były programowo.  Każdy kolejny numer  periodyku stanowił   tematyczną  całość polsko-niemieckiej  antologii, opracowana przez zespół  autorów i tłumaczy i  wydaną  w  dwóch wersjach językowych: polskiej i niemieckiej. W ciągu pięciu lat zaprezentowano na łamach  periodyku  97 autorów i 56 tekstów literackich.

 

 

  W marcu 1995 r. ukazał się pierwszy zeszytu „WIR”  Dwujęzyczność podwójna tożsamość/ Zweisprachigkeit doppelte Identität. Autorzy poszczególnych artykułów tomu przy kompozycji jego zawartości kierowali się  pytaniem, zadawanym  wybranym polskim i niemieckim twórcom, a uwzględniającym ich  pochodzenie narodowe, związki z językiem ojczystym, kulturą, tradycjami. O swoich  korzeniach mówili  w tym numerze: poetka Maria Aniśkowicz,  tłumacz H. Bereska,  dziennikarki  Ursula Höntsch i Renata Schumann, pisarka Britta Wuttke, poeta i krytyk Leszek Szaruga. Odnoszono się także do współżycia Polaków i Niemców w czasach po upadku mury berlińskiego oraz  problematyki przesiedleńczej [9].  Ten   inauguracyjny numer „Wir-u” zwrócił uwagę czytelników na  istnienie polsko-niemieckich  związków   w  kulturze literacko-wydawniczej. 

  Kolejny numer czasopisma Welten/ Światy  poświęcono tematycznie utworom poetycznym   (1996)  prezentował utwory poetek, które zginęły w obozach  koncentracyjnych podczas II wojny światowej. Pomysłodawca i  tłumaczką  książki była polska emigrantka - Iwona Mickiewicz z Berlina.  

Numer trzeci ukazał się pt. PRL/NRD Literatura niezależna/Unabhämgige Literatur  (1996). Zamieszczono w nim teksty literackie odnoszące się do sytuacji, w jakie pracowali  twórcy byłych  krajów socjalistycznych  NDR i PRL. Zaprezentowano  obszerne wyjątki z Wolnej Trybuny Ch. Skrzyposzka,   myśli – aforyzmy H. Bereski  na temat upadku muru berlińskiego, wymowny wiersz Jacka Kaczmarskiego  Rehabilitacja komunistów ,   fragment powieści  Nic więcej S. Gieysztora oraz  wyjątki   Małej apokalipsy T. Konwickiego.

  Zeszyt czwarty zatytułowany   Marzenia, sny, przeczucia.../Träume, Vorahnungen... ( 1997) odnosił się do   egzystencji literatów i ich dzieł, które powstały po  przekroczeniu granicy [ upadku muru berlińskiego], przełamaniu narosłych od lat stereotypów, odkryciu po  roku 90. nowej wspólnej polsko-niemieckiej rzeczywistości. W tomie tym zamieszczono   teksty 50 autorów, w większości  niemieckojęzycznych.

  Tom  piąty ukazał się  pod redakcją   młodego zespołu  dwujęzycznych autorów  berlińskich:  Alexandra Bulgarina, Alexandra Gumza, Jarosława Jordana, Magdaleny Jordan, Jana Kettnera, Karla Reimerta i Jacka Slaskiego. Wydano go pt.   Śródmieście/Innenstadt  „WIR” ARTE. NOVA.i wskazywał wyraźnie na  zmianę dotychczasowego punktu ciężkości na  środowisko  młodzieży  piszącej  i komponującej.  Redaktor tomu Alexander Gumz napisał,   praca nad książka udowodniła, iż (...) zbliżamy się  do siebie poprzez język. To zbliżenie zaistnieje naprawdę dopiero dzięki różnicom[10]. Inspiracją dla  tomu stało się „nie istniejące” w rzeczywistości i geografii, choć będące w świadomości ducha  miasto,  rozpościerające się po obu stronach Odry.  Przewodnikiem po podróży po mieście stały się  uczucia i  doświadczenia, autorzy zalecali  rozpocząć podróż po wyimaginowanym mieście  od samego siebie. Zaprezentowano czytelnikom kilkadziesiąt tekstów literackich oddziaływujących na świat wyobraźni.   

         Literatura  prezentowana  przez redakcje „WIR-u” oscylowała wokół tematyki wielokulturowości, popularyzowała dwujęzyczność, zwracała się ku polsko-niemieckim  instytucjom kulturowego rozwoju, podejmowała  także próbę rozliczenia się z  polskimi i niemieckimi     stereotypami   narodowymi.  

 

  W periodyku społeczno-politycznym Pogląd  dominowała publicystyka, tekstom literackim poświęcano z reguły mniej uwagi. Systematycznie drukowano tu jednak  fragmenty książek autorów wydawanych   nakładem „Poglądu”. W latach objętych analizą w czasopiśmie zamieszczono utwory  30 autorów, w tym   35 tekstów  prozy i 15 wierszy.  W 1985 r. drukowano odcinki   książki  Józefa Kuśmierka Polska a zachód  [11] .  W latach  1985 i  1988, na łamach „Poglądu” ogłaszano konkursy literackie, nagrodzone teksty publikowano  potem w  periodyku[12].  W roku 1985 z redakcja „Poglądu” współpracował  emigrant polityczny z Polski Janusz Rudnicki, który szybko awansował  do grona uznanych polskich  pisarzy emigracyjnych z Niemiec. Na łamach „Poglądu” zamieszczano  jego satyryczne,   z życia wzięte opowiadania [13].

  Dużą popularnością wśród czytelników cieszył się cykl opowiadań R. Niegościnnego  Wojenne rekreacje Mikołajka”, parafrazując znaną w Polsce lekturę szkolną Mikołajek i inne chłopaki  i  Rekreacje Mikołajka  R. Gościnnego.  Autor  tego serialu posłużył się  świadomie  metodą   paszkwilu literackiego, aby  ośmieszyć sytuację stanu wojennego w Polsce i związane z tym  internowania,  przesłuchania, kontakty  z UB itp.   [14].        

Wśród zamieszczonych  na łamach ”Poglądu” utworów poetyckich większość stanowiły   debiuty emigracyjnych autorów, m.in.:  Katarzyny Boruń, Manueli Gretkowskiej. Publikowano  także poezje  znanych  twórców:  C. K. Norwida[15] , W. Wirpszy[16] i  H.  Bienka [17].

    Na szpaltach monachijskiego  Exodusu” i hamburskiego „Kuriera” mniej było tekstow literackich, a przeważały artykuły o treści kulturalno-społecznej.

Redakcja „Exodusu” zamieszczała teksty literackie autorstwa  utalentowanej młodzieży   polonijnej, m.in.: Ani Penew   z rodziny polsko-bułgarskiej, Michała  Bruno-Rybczyńskiego  poznaniaka, aktualnie mieszkającego w Moguncji i Andrzeja  Wojciechowskiego z Dortmundu,  pochodzącego z Olsztyna. Zaprezentowano także czytelnikom dwa  nostalgiczne wiersze  znanych poetów:  śląskiego młodopolskiego  pedagoga K. Damrota Moja ojczyzna i ks. Bonifacego Miązka, przebywającego wówczas w Londynie - Powrót do domu.  Oba poetyckie teksty   odwoływały się do patriotycznych  uczuć autorów,  przebywających  z dala od swego kraju ojczystego[18].     

 Na stronie okładkowej   czasopisma drukowano często  aforyzmy, anegdoty oraz   sentencje.

    Na łamach hamburskiego  Kuriera najczęściej  zamieszczano utwory prozatorskie autorów polonijnych. W wybranych numerach  dwutygodnika znalazły się  teksty 21 autorów. Od 1990 r.  drukowano sukcesywnie dwa  cykle powieściowe współpracownicy czasopisma, emigrantki z Gdańska  Mieczysławy Ratajczak pt. Pamiętnik Gabi i od 1997 r. -  Wy tego nie pojmiecie. Te   powieści drukowane  w  odcinkach,  nawiązywały  do  tradycyjnie obecnej w prasie  literatury  popularnej,  opisującej najbliższą rzeczywistość z   odniesieniem do  sytuacji społecznej. Cykle drukowanych regularnie fragmentów powieści przyciągały uwagę szerszego grona odbiorców i  wpływały pozytywnie  na  poczytność czasopisma [19] .        

  Od czasu nawiązania współpracy „Kuriera” z  K. M. Załuskim [  redaktorem i wydawcą zawieszonego w 1998 r.  periodyku „B1”] datuje się systematyczne upowszechnianie w magazynie hamburskim literackiego  działu prozy i poezji.  Od 2000 r. zaczęto drukować   w   odcinkach   felietony  literackie   Miejsce, w którym mieszkam. W tym też roku pojawiły się fragmenty powieści i  teksty  popularnych w niemieckim środowisku polonijnym  autorów: N. Goerke,    K. Mika, D. Muszera, J. Rudnickiego, K. M. Zaluskiego,  K. Niewrzedy. Dział  ten  był specjalnie zaaranżowany graficznie, co  wyróżniało go  od pozostałych  materiałów literackich.  Przy prezentacji fragmentów prozy podawane były także   informacje biograficzne o danym pisarzu ze specjalnym  komentarzem   K. M. Załuskiego.   

 Od 2000 r. w  cyklu „Mały  leksykon nowej polskiej prozy” drukowało się  twórczość mniej znanych w obiegu niemieckim polskich autorów krajowych  i emigracyjnych m.in.:  Jacka  Baczaka, Izabeli Filipiak,  Brigidy Helbig, Zbigniewa  Kuszyńskiego, W. Kowalewskiego,  Olgi Tokarczuk, Roberta  Szecówki, Krzysztofa  Vargi, Stanisława  Załuskiego i Zyty  Rudzkiej .

  Redakcja „Kuriera”  eksperymentalnie wprowadziła na szpalty pisma, w celu   popularyzowania  literatury polskiej  specjalny „Dodatek Literacki” , który   dołączano   do wybranych numerów. Zaprezentowano w ten sposób  czytelnikom  obszerne fragmenty nowej powieści R. Szecówki   Pałer [20],  D. Muszera Waniliowy zapach wolności[21]  i  S. Załuskiego Wypędzeni z Arkadii [22]. Pomysł ten niestety nie przyjął się na dłużej. 

       Od  2001 r. pojawił się  w nowym  cyklu – felieton literacki My uże wsje Jewropejcy,  autorstwa K. M. Załuskiego, drukowany w dwutygodniowych  odcinkach. W  groteskowy sposób autor obnażał  wszelkie przywary i wady środowiska zbiorowości polskiej w Niemczech, chcącej uchodzić za  wzorowych  Europejczyków, swoje spostrzeżenia podbudowywał własnymi przeżyciami.  

 

  Teksty literackie  zamieszczane na łamach prasy polonijnej  często pisane były   na zamówienie redakcji lub pochodziły z przygotowywanych do druku  książek autorskich.   Starano się raczej zamieszczać utwory debiutanckie, promując w ten sposób  młodych autorów, dotychczas jeszcze mało znanych  w obiegu polonijnym, a także  nowe dzieła znanych twórców emigracyjnych. Dzięki informacji  prasowej  wielu mniej znanych  autorów mogło zaistnieć w środowisku czytelniczym w Niemczech.             

  Liczba publikowanych wyborów prozy i poezji  na łamach prasy polskiej choć w zasadzie nie rosła, to redakcje starały się systematycznie zamieszczać teksty literackie. 

  W latach 1980-2000  w wybranych periodykach  zamieszczano utwory niemal wszystkich ważniejszych autorów  polskich zamieszkałych w Niemczech oraz wielu - polskich  współczesnych, w tym przede wszystkim  emigracyjnych.

Tabela 2

Autorzy  polscy zamieszkali w Niemczech  publikujący   na łamach prasy polskiej w Niemczech ( 1980-2000).

 

 

Autorzy

 

Tytuły prasy polskiej w Niemczech

Archipelag

„B1”

„Ex”

„Kurier”

„Pogląd

„WIR”

Aniśkowicz Maria

 

 

 

 

 

Niemczech

Bieniasz  Stanisław

X

 

 

 

 

 

Broniewski Witold, ks.

 

 

X

 

 

 

Dłubak Grzegorz

X

 

 

 

 

 

Goerke Natasza

 

X

 

X

 

X

Gralińska Joanna

 

X

 

 

 

 

Grotowicz Witold

X

 

 

 

 

 

Helbig Brygida

 

X

 

X

 

 

Idziński Marcin

 

X

 

 

 

 

Ivosse Kazimierz

 

X

 

 

 

 

Jabłoński Zygmunt

 

 

 

 

 

 

Janiszewska Anna

 

 

 

X

 

 

Jensko Aleksander

 

X

 

 

 

 

Korb Wiktoria

 

 

 

 

 

X

Kosiewski Stefan

X

 

 

 

 

 

Kurecka Maria

X

 

 

 

 

 

Mackiewicz Józef

X

 

 

 

 

 

Malukow-Danecki Jakub

 

X

 

X

 

X

Menhard Aleksander

 

 

X

 

 

 

Mikiewicz Iwona

 

 

 

 

 

X

Mieszko Joanna

 [właśc. Wiórkiewicz].

 

 

 

 

 

X

Mik Krzysztof

 

 

 

X

 

 

Muszer Dariusz

 

X

 

X

 

 

Nehamkis

X

 

 

 

 

 

Niewrzęda Krzysztof

 

X

 

X

 

 

Odojewski Władysław

X

 

 

X

 

 

Pawlak Antoni

X

 

 

 

 

 

Piaszczyński Piotr

 

 

X

 

 

 

Pless Józef

 

 

X

 

 

 

Potrykus Izabela

 

X

 

 

 

 

Ratajczak Mieczysława

 

 

 

X

 

 

Rudnicki Janusz

X

X

 

X

X

 

Rybałko Alicja

 

 

 

X

 

 

Skrzyposzek Christian

 

 

 

 

 

X

Slaska Ewa Maria

X

 

 

 

 

X

Stamm Wojtek

 

X

 

 

 

 

Szaruga Leszek

X

 

 

 

 

X

Szecówka Robert

 

 

 

X

 

 

Sznarbachowski Włodzimierz

X

 

 

 

 

 

Szulczyński Andrzej

X

 

 

 

 

 

Tatarowski Konrad

 

 

X

 

 

 

Więckowski Andrzej

X

 

 

 

 

 

Wirpsza Włodzimierz

X

 

 

 

 

 

Załuski K. Maria

 

 

 

X

 

 

Opracowanie własne.

Jak wynika z tabeli 2, spośród sześciu tytułów  prasy  polskiej wydawanej w omawianym czasie w Niemczech, w czterech tytułach drukowano   teksty prozatorskie autorstwa J. Rudnickiego z Hamburga, w trzech tytułach odnotowano teksty -  N. Goerke z Hamburga i      J. Malukow-Daneckiego z Lipska, pozostali autorzy  raczej współpracowali z jednym lub najwyżej dwoma tytułami prasowymi. Wynik częstotliwości drukowania danego autora czy autorki uzależniony był także jego popularnością w innych publikatorach .     

Wywiady  

 W drukowanych w prasie polonijnej w Niemczech  materiałach informacyjno-publicystycznych  ważną edukacyjno-informacyjną funkcję posiadały wywiady. Redakcje pism przeprowadzały je  z  interesującymi postaciami ze świata kultury, nauki lub  polityki. Należy odnotować, iż we wszystkich  analizowanych  periodykach ukazało się 58 wywiadów.  W „Poglądzie” zamieszczono - 14 wywiadów,  po 12 w    „B1”,  w „Kurierze” i „Archipelagu” -  10, a   w „Exodusie”  -  3 wywiady.

  Wywiady powstawały też  przy okazji  spotkań redaktorów  pism z  różnymi znanymi powszechnie  osobami, goszczącymi  na terenie Niemiec. 

W  magazynie „B1” przeprowadzono rozmowy  z polonijnymi autorami np. z N. Goerke i  G. Wróblewskim;  z  wydawcami prasy polonijnej, ze  S. Wenglorzem; z księgarzami polskimi w Niemczech, z A. I J. Łatkami  z Kolonii ; przedstawicielami polskiej dyplomacji i polityki, z J. Kozłowską – z konsulem  polskim w Monachium, S. Stommą[23]. Rozmowy te  miały na celu bliższe  zaprezentowanie  czytelnikom osób ważnych dla  kultury polskiej, a szczególnie  dla środowiska  polskiego   w Niemczech. Zaprezentowano postać pisarki N. Goerke, jako „wschodzącej  gwiazdy” , debiutującej na łamach „bruLionu” w 1991 r [24]  Obszerny wywiad  przeprowadzono z małżeństwem  księgarzy emigracyjnych z Krakowa  z Anną i Januszem Łątkami, prowadzącymi od  1985 roku placówkę handlową  „Wawel” w Kolonii [25].  

   Na łamach „WIR- u  wywiady były  obszerne i  ukazywały się w wersji dwujęzycznej. Dotyczyły nie tylko twórczości danej osoby, ale także jej biografii  w kontekście polsko-niemieckim. Szerszy  oddźwięk wśród literatów w Berlinie  zyskała rozmowa, którą przeprowadziła  A. Hadrysiewicz z obecnie nieżyjącym już Ch. Skrzyposzkiem, jednym z  bardziej kontrowersyjnych polskich pisarzy emigracyjnych w Niemczech [26].     Ponadto zamieszczono rozmowy z T. Konwickim, R. Kapuścińskim, L.Szarugą, O. Tokarczuk, J. Santorskim[27] . 

   Redakcja „Archipelagu” ustosunkowywała się także do prezentacji autorów za pośrednictwem wywiadów. Gatunek ten wykorzystywany  był jednak sporadycznie. Wydano kilka   rozmów z literatami m.in.: z H. Bienkiem, z L. Szarugą, z B. Okudżawą i T. Karpowiczem[28].       

  Na szpaltach  Kuriera  często  posługiwano  się gatunkiem wywiadu prasowego. W 100 wybranych numerach pisma odnotowano 12 wywiadów  związanych z  tematyką kultury i książki. Rozmawiano   z polonijnymi pisarzami: K. Niewrzedą, L. Grzybowską, D. Malukow-Daneckim, D. Muszerem, R. Szecówką, A. Wende i K. M. Załuskim oraz   autorami z kraju goszczącymi w aktualnie w  Niemczech: R. Kapuścińskim i z  S. Chwinem i  rozmowy - z  konsulami polskimi w Hamburgu:  M. Cieślą i M. Sokołowskim i niemieckimi polonofilami - R. Schmidgall [29]. 

   Wywiady  prasowe  uzupełniały podstawowe informacje dotyczące  literatury  i książki, pozwalały czytelnikom na bliższy  kontakt z artystami, ludźmi kultury, nauki, polityki, dostarczały także  ogólnej wiedzy o społeczeństwie.

 

    Recenzje i omówienia

     We wszystkich wymienionych  czasopismach polonijnych prowadzono  dział recenzji  wydawniczych. Omówienia dotyczące nowych książek najczęściej  zamieszczano w specjalnie wydzielonych rubrykach.

 Autorzy – recenzenci oceniali wydarzenia literacki  na ogół   pozytywnie. Aczkolwiek recenzje zawierały subiektywne opinie krytyków, jednak w pewien sposób odzwierciedlały  program kulturalny  redakcji. Spełniały też ważną  rolę w procesie reklamy i  informacji o  książce. Wydanie każdego  dzieła  stawało się   wydarzeniem kulturalnym  i zasługiwało, aby o nim jak najszerzej  informować opinię społeczną. Recenzent zawsze  starał  się  wpływać na  kształtowanie zainteresowań czytelniczych i  zachęcać do sięgania po daną lekturę.

Czasopismo „Archipelag” zamieszczało najwięcej recenzji  i informacji o książkach , w sumie ukazało się na jego łamach  91 anonsów  recenzyjnych różnych książek. 

    Na dobrym,  fachowym  poziomie prowadzona była rubryka  „Nad książkami”,  w której   zamieszczano systematycznie  recenzje z nowych książek. Wykorzystywano przy tym  częściowo oceny utworów literackich, wcześniej  prezentowane w RWE.  Autorami tekstów recenzyjnych  byli współredaktorzy pisma.: Ewa Czerwiakowska,   H. Grynberg, W. Odojewski,  L. Szaruga [ J.  Krajnik], A. Szulczyński, M. Kurecka, W. Wirpsza [ Wirus] i  M. Zarębski. W wielu  artykułach omawiających literaturę ,  ukazujących  się w „Archipelagu”, najczęściej poruszano  tematy  dotyczące  problematyki emigracyjnej,  żydowskiej,  rosyjskiej, PRl-owskiej oraz  aktualnej  sytuacji  politycznej   w kraju i na świecie. 

   Warto odnotować kilka omówień  recenzji książek  wydanych w Niemczech Zachodnich. B. Świderski wypowiadając  się  na temat  książki  Ch. Skrzyposzka Wolna Trybuna wskazał  na podobieństwo jej fabuły , opisującej   lata 80. , do aktualnej sytuacji Polski z lat 90. Recenzent uwypuklił  w swojej ocenie  wartości polityczno-społeczne i walory  koncepcyjne  treści, zwrócił też uwagę  na  potoczny język  powieści. Książka zdaniem krytyka  jest odzwierciedleniem  problemów dotyczących   sytuacji  kultury w PRL. Pomimo, iż zdaniem autora, polską kulturę w latach 80. spotkała  porażka, jednak społeczeństwo polskie nie uległo ogólnie panującym trendom politycznym w dziedzinie kultury i wyszło obronną ręką z systemu totalitarnego. Zasługą  tego była także  twórczość emigracyjnych autorów, zakazanych do publikacji w byłej PRL. Informacje  zamieszczane w prasie,   przydawały  rozgłosu  emigracyjnym twórcom nie tylko w  najbliższym środowisku , ale  docierały wraz z kolporterami nawet,  znacznie dalej niż na  Zachód Europy [30].

  Emigracyjny krytyk literacki Leszek Szaruga [pseudonim Jan Krajnik] na łamach „Archipelagu” recenzował twórczość Antoniego Pawlaka, znanego  z publikacji poetyckich w obiegu niezależnym. Autor  odnosił swe uwagi  do roli  poezji w walce z obnażaniem  ideologii politycznej. Wiersze Pawlaka, zdaniem  krytyka, wpisywały  się we wzorzec  pojmowania  życia poprzez pryzmat  kultury. Poezja A. Pawlaka  była stale obecna w obiegu emigracyjnym i   odważnie stała na straży wartości  narodowych[31].            

   Dodatkowo  w „Archipelagu” drukowano  krótkie informacje – noty o nowych książkach, tłumaczeniach znanych poloników oraz aktualnych wydarzeniach kulturalnych. Odnotowywano też przyznane twórcom    nagrody literackie, obchodzone  rocznice kulturalne, premiery i promocje  dzieł  artystycznych.

         

    Redakcja  „B1” także dużą wagę przykładała do prezentacji nowości wydawniczych, w tym celu  wykorzystywała omówienia księgarsko-wydawnicze. Najczęściej wypowiadali się na ten temat:  redaktora pisma K. M. Załuski i  współredaktorzy:  B. Helbig-Mischewski, Stanisław Załuski [pseud. Leon Korn], D. Muszer, K. Ivosse  i   K. Maliszewski. Jednak, jak na  periodyk literacki, recenzje pojawiały się stosunkowo  rzadko.   K.M. Załuski pozytywnie  oceniał nową powieść J. Rudnickiego Tam i z powrotem po tęczy [32],  K. Ivosse,   prezentował  pisarza emigracyjnego -  D. Muszera [33] , a   D. Muszer omawiał  twórczość autora  z Toronto  A. Rybczyńskiego[34].  

Czasopismo „B1” najczęściej  popularyzowało   młodych, ambitnych   autorów, którzy  wchodzili   do  elity  polonijnych twórców.

  

   W dwutygodniku „Pogląd”  działy  recenzji nosiły tytuły:  „Recenzje, Omówienia, Polemiki”, „Z biblioteczki emigrantki”, „Lektury polecane”. Omawiano  głównie literaturę emigracyjną, wydawaną  w polonijnych,  zachodnioeuropejskich,  centrach  kulturowych. Informacje  były dość obszerne, odnosiły się w swojej treści do aspektów politycznych, do  emigracyjnych  losów pisarzy,  nawiązywały do  aktualnej sytuacji w Polsce. Najczęściej tego typu    publicystyką  zajmowali się: M. Laasphe, A. Neuberg,  E. Szczerkowska, L. Szaruga, M. Waliszewska. Marta Waliszewska  specjalizowała się w omówieniach  nowości książkowych. W latach  1988-1990 opublikowała recenzje  31 książek wydawanych w  największych wydawnictwach emigracyjnych: londyńskim „Aneksie,  „Pulsie”  i „Odnowie” , paryskiej „Libelli, „Bibliotece „Kultury”  i „Zeszytach Literackich”.  Szczególnie   interesujące były teksty opisujące  książki autorów zakazanych do rozpowszechniania w Polsce, np. poezje Cz. Miłosza, wspomnienia J. Nowaka-Jeziorańskiego[35], dzieła W. Iwaniuka, dzienniki  M. Jastruna [36], wspomnienia łagrowe J. Czapskiego[37] i inne. Omawiano książki autorstwa  polskich działaczy opozycyjnych np:  A. Michnika Z dziejów honoru w Polsce ( Paryż 1985) [38]  i tegoż ,  Takie czasy...Rzecz o kompromisie  (Londyn 1985)[39]    

 

   Na szpaltach monachijskiego „Exodusu dział dotyczący  upowszechniania literatury i książki nosił tytuły:  „Pisarze polscy na emigracji”,  „Polscy pisarze na emigracji” ,  „Polscy twórcy na emigracji”. W latach 1990-1993  opublikowano w tym dziale  23 odcinki autorstwa K. Tatarowskiego  [ emigranta politycznego z Łodzi], a w następnych dwóch latach  często publikował recenzje książek – Jan Pluta z Katowic. Recenzenci omawiali sukcesywnie  twórczość  znanych emigracyjnych autorów: J. Wittlina, S. Balińskiego, J. Lechonia, K. Wierzyńskiego, B. Przyłuskiego, B. Obertyńskiej, J. Łobodowskiego, A. Janty -Polczańskiego, M. PawlikowskiejJasnorzewskiej i innych. Informacje  przekazywane  w cyklu literackim  często ilustrowano portretami omawianych osób, dołączając    teksty  pochodzące  z ich dorobku twórczego. Styl oraz forma  podawanych informacji  dobrze wpisywała się w   funkcję edukacyjną  prasy emigracyjnej.

  W „Kurierze” zaprezentowano 84 omówienia książek i zamieszczono 10 cykli anonsów księgarskich.       W latach 1991-1993   specjalny dział – „ Kącik dobrej książki” prowadziła Jolanta Delura. W swoich relacjach   zajmowała się  aktualnie ukazującymi się w Polsce i Niemczech książkami z zakresu literatury pięknej, biografistyki, przygodowej i fantastyki naukowej. Omawiała  m.in.  książki: A. K. Wróblewskich Zgoda na wyjazd, A. Osieckiej  Szpetni czterdziestoletni, J. Dobraczyńskiego  Listy Nikodema, I. Duncan Moje życie. W latach 1994-1997 podobne omówienia o książek  zbierała T. Romańska,  umieszczano w dziale „Pisarze i książki”. Recenzowała  m.in. książki R. Kapuścińskiego Imperium, M. Gräffin DönhoffDzieciństwo w Prusach Wschodnich. W późniejszym okresie  na temat nowych książek pisały: A. Pietrzak i  S. Ratajczak. Ta ostatnia blisko współpracowniczka redakcji specjalizowała się w omawianiu autorów mieszkających w Niemczech. Na przykład polecala czytelnikom „Kuriera” książki: G. Lauba, N. Goerke, K. Niewrzędy. Od roku 2000 współpracował z „Kurierem”  publicysta i krytyk   Stanisław  Załuski  z Gdańska, piszący pod   pseudonimem  Leon Korn.    Spod jego pióra wyszły omówienia  nowych książek wydawanych głównie w Polsce, a dotyczące problematyki polsko-niemieckiej, np. powieści  S. Chwina Esther,  G. Grassa Rozległe pole, antologii polsko-niemieckiej Napisane w Niemczech i innych.

 Dział recenzji i omówień literackich  w prasie polskiej w Niemczech był szczególnie  ważny w  edukacji kulturowej. Prowokował do czytelniczego dialogu, określał stan recepcji  danego dzieła  w  polsko-niemieckim obiegu literackim.   

 

Reklamy i anonse    

Anonsy i reklamy księgarskie zamieszczane szeroko w prasie uzupełniały wiadomości literackie. Często funkcję informacyjną łączyły  z - komercyjną.  Redakcje chcąc zwrócić uwagę  czytelników na polską książkę, jako  towar. Najczęściej drukowano  anonsy opłacane przez właścicieli księgarń polskich działających  na Zachodzie. 

Dwutygodnik „Kurier” drukował dużo  anonsów, najczęściej były to wykazy  nowości książkowych  będących  na składzie hamburskiej,  polskiej księgarni „Arkady” W. Tymoszuka.

    W innych  periodykach częstotliwość zamieszczania  anonsów wydawniczo-księgarskich uzależniona była  od hojności  instytucji, które je opłacały.  W „Archipelagu” pojawiały się  reklamy wielu  księgarń polskich działających w Europie Zachodniej: Księgarni Polskiej i „Libelli” z  Paryża, księgarń z Wiednia, Nowego Jorku, „Wawelu” z Kolonii,  Stodiek`s Buchandlung” z Berlina, „Orbisu” z Londyna , „Polemiki” z Luxemburga, księgarni „Polonia” z Chicago  oraz   wydawnictw  „Kultury”, „Zeszytów Literackich, „Pulsu” , „Aneksu” i innych.    

      Reklamy  księgarskie posiadały zróżnicowaną formę graficzną, aby móc wszechstronnie oddziaływać na  potencjalnego klienta. Najbardziej zróżnicowaną czcionkę drukarską stosowała redakcja „Kuriera”. W okresie przedświątecznym dodatkowo reklamy zamieszczano w ozdobnej ramce i zwiększonej objętości.  Wykazów książek, które aktualnie można było nabyć w księgarni podawano  informację o ich cenie, stosowanych rabatach oraz  godzinach otwarcia księgarni. 

   W „Archipelagu” zamieszczano  jedynie  nazwy i znaki graficzne zachodnioeuropejskich  firm  księgarsko-wydawniczych. Interesującym wyróżnikiem, rzadko  stosowanym przez inne publikatory,  było wykorzystanie ostatniej strony czasopisma do reklamy własnych publikacji książkowych.  Polecano przede wszystkim nowości wydawnicze ukazujące się  nakładem „Biblioteki Archipelagu”. Kilka razy reklamowano W. Wirpszy Liturgię,[40] H. Grynberga Prawdę nieartystyczną [41], W. Sznarbachowskiego Eurydyki [42]W. Odojewskiego Zapomniane, nieuśmierzone... [43]. Anonsy były  graficznie wkomponowane na zewnętrznej  okładkowej stronie czasopisma.

   O pierwszej książce W. Wirpszy pisano: Bezsennym głosem  w czasach chaosu i głupoty jest poemat Witolda Wirpszy „Liturgia”, wspaniałe dzieło o poszukiwaniu Boga, którego pyszny rozum  usiłował  przekształcić w mit religijny, fanatyzm literacki lub w hipotezę naukową po to li tylko, aby ostatecznie stwierdzić, że ów wymysł nie jest godny człowieka. Nie jest to poemat  polemiczny. Nie jest to również  poemat apologetyczny. Krytykę i wyznanie Wirpszy uznał  najwyraźniej za kategorię właściwe dla epoki pysznego rozumu. Jest to poemat o poszukiwaniu  niedocieczonej  transcendencji, która spadła na niego gwałtownie jak ciemna noc spada nagle na śródziemnomorski świat. [...] „Liturgia” to wielkie święto pojednania współczesnego człowieka z oczywistą, chociaż  nieznaną Transcydencją[44].

W reklamie polecającej dzieło Grynberga redakcja pisała: Tom esejów  wybitnego prozaika i poety poświęcony stosunkom chrześcijańsko-żydowskim i literaturze w obliczu doświadczeń holocaustu. Autor z pasją śledzi wszelkie próby zniekształcenia prawdy o holocauście, ujawnia mechanizmy kulturowe i polityczne, które powodują i umożliwiają zacieranie śladów, bagatelizowanie , czy wręcz usuwanie holocaustu z ludzie pamięci. Współczesny świat nie wyciągnął żadnych  nauk z największej zbrodni, jaka kiedykolwiek została popełniona, a co gorsze, niczego się z tragicznej lekcji holocaustu nie chce nauczyć – stwierdza autor. Ta pełna goryczy, żarliwa książka, zawierająca  wiele świadomie kontrowersyjnych sądów, jest wołaniem o pamięć, jest ostrzeżeniem przed pogardą w obliczu powtórnej zbrodni – popełnionej tym razem na umarłych[45].        

  Redakcji zależało na upowszechnianiu i szybkim zdobyciu  swoich wydawnictw książkowych, dlatego też oceniano je zwykle pozytywnie.

 W „B1” anonsy księgarskie pojawiały się  w każdym  numerze. Niektóre reklamowały jedynie  księgarnie  polskie  za granicą, a inne zamieszczały  opisy sprzedawanych tam książek. W specjalnych ramkach  polecano firmy księgarskie: „Arkady” z Hamburga, Księgarnię Polska  z Tel-Avivu, „Wawel” z Kolonii, Księgarnię Polska z Wiednia, Paryża, Toronto, Zurychu, Nowego Jorku, Londynu. Reklamowano także kilka   księgarń z  Polski: Czytelnika z Warszawy, Galerię u  Literatów i „Literkę” z Gdańska,  DPJ z Sopotu,  uniwersytecką z Poznania.    

 Niektóre anonsy zaopatrzone były ponadto w  zdjęcia pierwszych stron polecanej książki [np.  K. Niewrzędy W poprzek, J. Malukow-Daneckiego Wibryssy ]. Polecając np.  książkę D. Muszera Księga zielonej kamizelki  Jan Błonkowski napisał: Wiersze zaczerpnięte pełnymi garściami z potęgi ciszy, z mocy deszczu, kamieni, powietrza i ognia. Pierwszy ważny głos polskojęzycznego autora rozlegający się z Norwegii. O książce  K. M. Załuskiego Tryptyk Bodeński Piotr Kępiński pisał: to z  całą pewnością jedna z lepszych książek prozatorskich, jakie  w ostatnim czasie  ukazały się w Polsce.  Reklamy  książek  były często sponsorowane przez samych autorów.  

  W „Poglądzie” anonsy księgarskie  i wydawnicze umieszczano w każdym numerze, najczęściej na dole strony, czasami w małych ramkach. Specjalnie wyróżniano książki  własnego nakładu.  Na  całej powierzchni stron  okładkowych czasopisma drukowano też obszerne   informacje dotyczące  książki  i jej autora, przy tym podawano ile  liczy stron, ile kosztuje i gdzie można ją nabyć. Na przykład  w roku 1985,   7 razy reklamowano w ten sposób  Wolną trybunę Ch. Skrzyposzka i Gabinet figur radiowych Z. Jabłońskiego, a w 1986 r. – 12 razy prezentowano  książkę W. Wirpszy  Polaku kim jesteś?.         

 

Informacje kulturalne     

 W prasie  polskojęzycznej w Niemczech  zamieszczano stale informacje kulturalne, dotyczące  aktualnych  wiadomości o życiu społeczno-kulturalnym zbiorowości polskiej  w Niemczech.           

W dwutygodniku „Kurier”  informacje z zakresu   kultury literackiej  ukazują  się  z dużą częstotliwością w porównaniu z innymi ogólno-niemieckimi periodykami. Wydawca i redaktor    – B. Gołebiowska, z wykształcenia bibliotekarka zdaje  sobie dobrze sprawę jak ważna w edukacji czytelniczej jest propaganda kulturowa poprzez  prasę. Dlatego też  stara się sukcesywnie  wykorzystywać do tego celu łamy swojej gazety,   drukując  różnego rodzaju  materiały związane  tematycznie z  kulturą, książki  i  literaturą polską. Informuje  przede wszystkim  czytelników o odbywających się  imprezach, o targach książki, dniach kultury polskiej w Niemczech, spotkaniach ludzi kultury, o obchodach rocznicowych. Na przykład podawała obszerne wiadomości  o polskich  bibliotekach w Hamburgu,  o spotkaniu  z pisarzem R. Krynickim, o dniach polskich w Brunszwku,  o obchodach 150 rocznicy śmierci J. Słowackiego,  o nowej ekranizacji filmowej A. Wajdy Pan Tadeusz,  o Międzynarodowych Targach książki w Lipsku I Frankfurcie nad Menem, o pierwszym Polonijnym Światowym Spotkaniu  Intelektualistów, Ludzi Kultury i Sztuki w  Cannes 2000 , i innych wydarzeniach. Te  informacje  opatrywane były   szerokim komentarzem redakcji oraz  uzupełnione w zdjęcia  z przebiegu danego  wydarzenia.       

  Tematyka ogólnokulturowa  zajmowała także dużo miejsca na łamach berlińskiego „Poglądu” . Redakcja, dzięki  swoim terenowym współpracownikom,  starała się donosić o ważniejszych  wydarzeniach dotyczących polsko-niemieckich kontaktów z  terenu całych Niemiec Zachodnich. Informowano o Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie nad Menem, o polskim ośrodku kultury w Hanowerze, o  nowym piśmie polskim „Exodus” wydawanym w  Monachium, o Bibliotece w Ingolstadt. Informacje podawano  raczej bez dodatkowych  komentarzy, ograniczając się jedynie do   samych faktów.   

 W berlińskim „Archipelagusporadycznie  prezentowano wydarzenia kulturalne. Redakcja  informowała  głównie o  imprezach z  życia kulturalnego  z terenu  Berlina Zachodniego. Pisano na temat odbywającej się  popularnonaukowej sesji zorganizowanej w Berlinie przez  „Archipelag” i „Literackie Cooloqium” z Berlina. W 1984 r. zamieszczono  list gratulacyjny K. Dedeciusa skierowany do W. Wirpszy z okazji jego 65 rocznicy urodzin.   

  Na łamach B1”  informacje   dotyczące kultury  uzupełniały  dział  literacki, oscylowały   wokół polsko-niemieckich  kontaktów.  Pisano o  15-leciu Deutsches Polen-Institut z Darmstadt, o przyznanej nagrodzie Nobla dla W. Szymborskiej, o twórczości  Cz. Milosza,  o Instytucie Kultury Polskiej w Berlinie. Najczęściej teksty kulturalnych wydarzeniach przygotowywane były na zamówienie redakcji przez kompetentne  osoby pracujące w  opisywanych instytucjach, bądź zajmujące się daną problematyką.  

    W monachijskim „Exodusie” w dziale  kultury redakcja  na tle  Polonii niemieckiej uwzględniała ogólną  problematykę   Polonii świata. W 1991 r. informowano o książce Polonia w Europie wydanej przez J. Byczkowskiego  - historyka z Opola. W 1993 r. polecano książkę M. Danilewicz-ZielińskiejSzkice o   kulturze emigracyjnej.  Dzięki szerokim kontaktom redaktora i wydawcy  pisma ks. Cz. Nowaka z Polonią i emigracją  polską rozsianą po  całym świecie możliwe było informowanie społeczeństwa o aktualnych wydarzeniach kulturalnych.    

  Najskromniej dział informacji kulturalnych  prezentowany był w periodyku berlińskim „WIR”. Przeważnie były to  reminiscencje literackie  niemieckich  autorów, którzy po II wojnie światowej  przesiedlili się z Polski do Niemiec.  Zamieszczono artykuł   M. Brandta na temat  sytuacji literatury i jej twórców w  NRD, U. Höntsch o niemieckiej mniejszości narodowej w Polsce,  R. Schumann o znaczeniu  ojczystego   języka niemieckiego.          

Jak wynika z tych kilku przykładów  problematyka  życia kulturalnego i  literackiego była sukcesywnie prezentowana w prasie polskojęzycznej w Niemczech.  Wgląd  w jej zawartość stanowi dzisiaj cenne  źródło wiedzy i dokument historyczny o polsko-niemiecko-polonijnych wydarzeniach kulturalnych rozgrywających się w   latach 1980-2000 w Niemczech.     

 

Podsumowanie 

 W konkluzji  powyższych wywodów  warto podkreślić, iż  prasa polskojęzyczna   w Niemczech  pełni szczególna funkcje w procesie pośrednictwa kulturowego.

 W związku z tym, iż na terytorium Niemiec w zasadzie nie wytworzyły się, poza wydawnictwami prasowymi, inne   instytucje o kulturotwórczym masowym oddziaływaniu społecznym, prasa przejęła na siebie ten odpowiedzialny , ale zaszczytny  obowiązek.

Prasa polska wydawana  w  Niemczech w latach 1980-2000  umożliwia  zatem ustalenie  zasięgu stopnia  recepcji  książki polskiej w obiegu ogólnopolonijnym w Niemczech.    Medium to  jest  jednym  z ważniejszych form aktywności kulturowej  polonijnych i emigracyjnych autorów. Dla  wielu z nich stała się  jednym z pierwszych ogniw łańcucha kulturowego,  zapoczątkowującego   ich popularność w środowisku  europejskim [46].

    W procesie upowszechniania książki redakcje prasowe  wykorzystywały wielorakie sposoby reklamy i przekonywania czytelników do nabycia i przeczytania. Ogłaszane w periodykach informacje o autorach, książkach i wydarzeniach kulturalnych  dokumentowały bieżąca produkcje wydawnicza, zapoznawały z rynkiem książki nie tylko polonijnej.  Przekazywały szeroka  wiedzę o organizowanych imprezach i dokonaniach instytucji polonijnych w sferze kultury książki. Wskazywały także   na   aktywność zawodową poszczególnych twórców literatury - recenzentów, opiniodawców i dziennikarzy.  Poprzez  dobór  odpowiednich fragmentów prozatorskich i poetyckich,  redakcje kształtowały  wiedze o  współczesnej literaturze polskiej i światowej. 

   Poprzez nasycenie prasy  zawartością reklam wydawniczych, odnotowywano  przy tym  stopień  produkcji książek oraz informacji o popularnych w omawianym czasie autorach.

            

Maria Kalczyńska , Opole 2004 rok.

 

 



[1] Por. K. Dmitriuk, Literatura-społeczeństwo-przestrzeń, Ossolineum  1980, s. 257-276.

[2] Badanie  opinii czytelniczejprzy pomocą  prasy , nie były dotąd prowadzone w obiegu  polsko-niemieckim.

[3]  W. Pisarek, Analiza zawartości prasy, Kraków 1983, s. 29-30: Według  Berelsona – pierwszego , który wprowadził  do nauki  metody analizy zawartości  prasy,  uznajać, iż jest ona techniką badawczą mającą na celu  obiektywny, systematyczny i ilościowy opis jawnej treści informacji.   

[4] Por.  Bibliografia zawartości czasopism: „Archipelag”, „B1”, „Exodus”, „Kurier”, „Pogląd”, „WIR”, W: Prasowe polonika niemieckie, oprac. M. Kalczyńska, L. Paszek, Opole 2004..

[5] M. Idziński,  Zrozumieć sąsiada swego, cz. 1: „B1” 1995, nr 4/5, s. 41-52; cz.2: „B1” 1995, nr 6/7, s. 70-77. 

[6] K. M. Załusk, Ten sam wilgotny wiatr, jak przed laty „B1” 1996, nr 8/9, s. 96-104; tegoż, Feliks, „B1” 1998, nr 11, s. 67-69.

[7] J. Gralińska, Herr Twardowski, „B1” 1995, nr 4/5, s. 40.

[8] „B1” 1995, nr 6/7.

[9] K. M. Zaluski, „WIR” czyli my czy oni?, „B1” 1995, nr 6/7, s. 78.

[10] A. Gumz, Do tłumacza, „WIR” 2000, nr 5, s. 5.

[11] „Pogląd” 1985, nr 9, s. 16.

[12]  Strzelec, Okaleczeni, „Pogląd” 1985, nr 3, s. 43-45; Jerzy, Zamiatacz, „Pogląd” 1985, nr 4, s. 22-25; Ona, tworzyć i kochać, „Pogląd” 1988, nr 12, s. 10-14. 

[13] „Pogląd” 1985, nr 13, 14, 15/16, 20, 21. 

[14] „Pogląd” 1985, nr 19-24/25.

[15] C. K. Norwid, Do wroga, „Pogląd” 1985, nr 4, s. 43.

[16] W. Wirpsza, Śmierć, „Pogląd” 1985, nr 18, s. 19; Tegoż, Fotografia, „Pogląd” 1985, nr 19, s. 12-13

[17] „Pogląd” 1988, nr 10, s. 60.

[18] Ks. B. Miązek  w swoim wierszu,  pochodzącym   z tomu  Wiersze,  (Londyn 1984) pisał:

[...]

Kiedy przyjadę do domu

Matka

Wytrze zmęczone w fartuch

Uśmiechnie się wilgotnym blaskiem

Rozbiegnie troska po kuchni

Będzie mówiła cicho z jakąś nuta  najbardziej jasną

Od której moja samotność dręczące  kolce pogubi.

[...].

[19] Zawsze  z dużym zainteresowaniem czytam odcinkową  powieść  S. Ratajczak, bohaterowie są  z życia wzięci, przypominają  czasami moje perypetie związane   z pobytem w Niemczech. Informacje: J. B. [czytelnik], Hamburg, maj 1998 r.

[20] Kurier” 2000, nr 12, s. 20-24. [Dodatek literacki nr1].

[21] Kurier” 2000, nr 8, s. 23-26. [ Dodatek literacki nr 3].

[22] „Kurier” 2000, nr 17, s. 23-26, 33 [ Dodatek literacki nr 5].

 

[23] Por.: „B1” 1998, nr10, s. 36-39 [J. Kozłowska], „B1” 1994, nr 2-3, s. 106-107 [Stomma].

[24] K. M. Załuski, Gdyby spodnie umiały mówić. Czyli korespondencyjny wywiad z Natasza Goerke. [ Prezentacje  B1], „B1” 1995, nr 4/5, s. 7-10. 

[25] „B1” 1995, nr 6/7, s. 89-92.

[26] W liście do autorki Berlin, maj  1998 [M. Kalczyńskiej] Ch. Skrzyposzek powołał się na ten wywiad, jako jeden  i jedyny jaki kiedykolwiek  chciał udzielić kompetentnej osobie ze środowiska dziennikarskiego. Por.  A. Hadrysiewicz rozm. z Ch. Skrzyposzkiem Byłby to jeszcze rozum, „WIR” 1997, nr 4, s. 161-168.

[27] „WIR” 1995, nr 1; „WIR” 1996, nr 3.

[28] „Archipelag” 1985, nr 6 – H. Bienek; „Archipelag” 1985, nr 12 – T. Karpowicz; „Archipelag” 1986, nr 5 – L. Szaruga, „Archipelag” 1986, nr 7-8 – B. Okudżawa.

[29] Por. Aneks: Bibliografia zawartości czasopisma „Kurier”, W: Prasowe polonika niemieckie…..

[30] „Archipelag” 1985, nr 11, s. 44-48.

[31] L. Szaruga, Brulion poetycki Antoniego Pawlaka,   „Archipelag  1985, nr 1-2, s.126-129.

[32] K. M. Załuski, Posuń się Rudnicki, „B1” 1998, nr 1, s. 99.

[33] K. Ivosse, Unieś mnie biały ptaku, „B1” 1996/97, nr 10, s. 88-89.

[34] D. Muszer, Garść znaków na niebie i ziemi „B1” 1996/97, nr 10, s. 90.

[35] „Pogląd” 1988, nr 9, s. 65-67.

[36] „Pogląd” 1990, nr 7-8, s. 63-64.

[37] „Pogląd” 1990, nr 9, s. 29-30.

[38] M. Laasphe, Lektury Michnika,  „Pogląd” 1985, nr 8, s. 25-27.

[39] W. Pustecki, Stabilizacja permanentego kryzysu, „Pogląd” 1985, nr 24/25, s. 62-64.

[40] „Archipelag” 1985, nr 1-2; 1985, nr 3 i 4.

[41]Archipelag”  1984, nr 8, 9 i 10.

[42]Archipelag”  1987, nr 3 i 4.

[43] „Archipelag” 1987, nr 3 i 4.

[44] „Archipelag” 1985, nr 1-2, Toż, nr 3 i nr 4.

[45]Archipelag”       Grynberg

[46] Por.: P. Czapliński, P. Śliwański, Literatura Polska 1976-1998, Kraków 2000,  s. 220.

 

STRONA GŁÓWNA  O NAS  AKTUALNOŚCI  SALON  BIBLIOTEKA  ARCHIWUM  KSIĄŻKI  LUDZIE  MEDIA  INSTYTUCJE  POLONIA  NAGRODY  KONTAKT