b_ludz.jpg (7461 bytes)

i_ludzie.jpg (11620 bytes)


        



 

 

M o n o g r a f i e   i   s t u d i a

 

Ś l ą z a c y  w  N i e m c z e c h    p o  1 9 4 5 r.

 

 

Pod redakcją  naukową Marii Kalczyńskiej

przy współpracy: Gregora Plocha i Sebastiana Fikusa

 

 

Politechnika Opolska. Wydział Zarządzania i Inżynierii Produkcji

Opole 2009

 

      Przekazujemy Państwu opracowanie monograficzne przygotowane z inicjatywy zespołu  pracowników kierunku Europeistyka Wydziału Zarządzania i Inżynierii Produkcji Politechniki Opolskiej.

 Zamiarem redakcji planowanego cyklu Studiów będzie odwoływanie się do współczesnej problematyki społeczno-narodowej  grup  etnicznych i narodowych w Europie,  pokazywanie pewnych   wartości  regionalnych wpisanych w kontekst międzynarodowy oraz promowanie  wieloaspektowych  wątków wynikających z przynależności do struktur unijnych. Chcemy także opisywać  problematykę   wielokulturowej  diaspory polskiej w Europie, jak również wartości związane z obecnością Polski w Unii Europejskiej,  omawiać zagadnienia dotyczące krajów sąsiadujących z nami. Zamierzamy także pokazywać europejski kapitał ludnościowy wpisany w przemiany tożsamości kulturowej, zróżnicowaną mentalność społeczno-narodową  oraz analizować wybrane procesy przemian społecznych, gospodarczych i politycznych kontynentu europejskiego.

Naszym zadaniem będzie także promowanie  kierunku studiów europejskich  na Politechnice Opolskiej, udział w edukacji młodzieży i ich przygotowaniu do przyszłej  pracy w administracji rządowej i samorządowej oraz instytucjach i organizacjach  międzynarodowych.   

Do współpracy zapraszamy tych wszystkich, którym bliska jest zakreślona powyżej tematyka.          

 

W  koncepcji  tomu  znalazły się opracowania dotyczące obecności Ślązaków po 1945 r. na terenie Niemiec oraz ich związków z dzisiejszym Śląskiem. Odwołano się również do pewnych historycznych aspektów zjawiska z czasów sprzed II wojny światowej, rzutujących  na współczesną problematykę.    

Większość zgłoszonych materiałów jest autorstwa Ślązaków[1], także tych którzy po 1945 r. wyjechali do Niemiec, często nie z własnej woli. Ich związki ze Śląskiem są wciąż żywe.

Staraliśmy się także zwrócić uwagę  na problem tożsamości Ślązaków, która jako zjawisko społeczne podlega stałym procesom przemian. Wizerunek  diaspory śląskiej   w ostatnich 20 latach zmieniał się w różny sposób. Ślązacy dzisiaj są w wolnej Polsce i zjednoczonej Europie, mogą otwarcie utożsamiać się ze swoim regionem, tworzyć i pielęgnować śląskość także na ternie Niemiec.

Warto jednak podkreślić, że tożsamość Ślązaków, żyjących w Polsce i tych - w Niemczech cechuje się różnorodnością. Ślązacy powojenni, należący do grupy tzw. wypędzonych, bądź posiadających obywatelstwo niemieckie potrafili zintegrować się już w Niemczech, a ich śląskość związana został w dużej mierze z kulturą niemiecką. Na ich temat powstaje wiele opracowań, szczególnie aktywne są: Muzeum Ziemi Górnośląskiej w Ratingen (Oberschlesisches Landesmuseum), Dom Śląsk i Muzeum Krajoznawstwa (Deutsches Kultur- und Bildungszentrum, Museum für schlesische Landeskunde) w pobliżu Königswinter oraz Muzeum Śląskie w Görlitz (Schlesisches Museum) i wiele innych instytutów naukowych i fundacji[2]. Na tej niwie działają aktywnie również dwa ziomkostwa śląskie, Ziomkostwo Śląskie (Landsmannschaft Schlesien) oraz Ziomkostwo Górnoślązaków (Landsmannschaft der Oberschlesier), z którymi od dziesięcioleci związanych jest wiele stereotypów. Działalność ich przyczynia się także do  większej  zauważalności Śląska w niemieckiej polityce polsko-niemieckiej. Przykładem tego może być wspólne oświadczenie o współpracy oraz rozwoju przyjaznych stosunków pomiędzy Województwem Śląskim a Krajem Nadrenią Północną-Westfalią, podpisane w 2000 r. i odnowione jesienią 2008 r., które nie byłoby możliwe bez Ślązaków z Niemiec, angażujących się w różnych gremiach na rzecz swojej małej ojczyzny.

Specyfiką tożsamości śląskiej odznaczają się także ci, którzy przybyli do Niemiec między 1950 a 1993 r. Grupę tę można podzielić wg chronologii m. in. na osoby, które osiedliły się na terenie dzisiejszych Niemiec w latach 1944-1950 (uciekinierzy i wypędzeni)[3], 1953-1958 (łączenie rodzin), 1960-1979 (w większości emigracja zarobkowa) oraz do końca lat 90. (przeważnie emigracja polityczna oraz zarobkowa). Nie brakowało jednakże wśród tych emigrantów osób, czujących się Niemcami i deklarującymi chęć życia w kulturze niemieckiej.

W sumie może być to ok. 2 mln. osób.

Do przełomu politycznego w 1989 r. w Niemczech oraz Polsce z powodu wyjeżdżających do Niemiec osób toczyła się propagandowa dyskusja. Dla władz polskich byli to Polacy, którzy dla marki niemieckiej „odkryli” swoją niemieckość, natomiast w Niemczech przedstawiano tę grupę jako Niemców etnicznych. Skutkiem tego mieliśmy do czynienia z problemem   wstydliwego ukrywania śląskości oraz niechęci do używania języka polskiego – bądź w większości - dialektu śląskiego.

Powodów  wyjazdu Ślązaków do Niemiec oraz ich różnorodnie postrzeganej etniczności  nie da sprowadzić się do jednego mianownika. W ostatnich latach można zauważyć nowy fenomen przemian tej grupy Ślązaków. Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, a szczególnie po światowych imprezach sportowych, jak MŚ w piłce nożnej w Niemczech w 2006, MŚ w piłce ręcznej w Niemczech w 2007 r. oraz w ME w piłce nożnej w Austrii i Szwajcarii w 2008 r. Ślązacy nabrali większej pewności w ujawnianiu własnej tożsamości. Powodem są znani sportowcy, urodzeni w Polsce, mający obywatelstwo niemieckie. Do nich należą napastnicy niemieccy ze Śląska Mirosław Klose i Łukasz Podolski oraz trener reprezentacji narodowej Polski, Bogdan Wenta, pochodzący z Pomorza i żyjący od lat w Niemczech. Właśnie odmienny stosunek obu piłkarzy do przynależności narodowej – Klose czuje się Niemcem, natomiast Podolski nie ukrywa, iż serce jego bije dla Polski – jest przykładem ambiwalentnego  stosunku Ślązaków w Niemczech do swoich korzeni. Narasta tez fala utożsamiania się z Polską, co można wytłumaczyć faktem, iż wielu Ślązaków, próbujących w przeszłości uchodzić za jak najlepszych Niemców, teraz powraca do polskości.

Wielu Ślązaków związanych jest także z grupami polonijnymi, działa w strukturach polonofilskich  (Deutsches Polen-Institut z Darmstadt)[4]. Wielu z nich korzysta także z Polskich Misji Katolickich, ofert kursów nauki języka polskiego oraz katechezy dla dzieci i młodzieży. Są także dostępne i popularne wśród  Ślązaków media nadające audycje ze stron rodzinnych, oraz liczne restauracje, sklepy o proweniencji śląskiej.    

Istnieje także pewna grupa polonofilów śląskich, którzy dopiero po 1989 r. mogli w pełni ujawnić swoje propolskie sympatie.

Pamięć o rodzinnych stronach jest wśród każdej z tych trzech grup stale silna, a związek z regionem na różne sposoby pielęgnowany.

Ważnym elementem tożsamości Ślązaków jest ich religijność, która, jak dawniej, jednoczy i niemiecko- i polskojęzycznych. Patronką Ślązaków jest św. Anna, której centrum pielgrzymkowe znajduje się na Śląsku Opolskim. Podobnie jest w Niemczech, niemieccy Ślązacy tłumnie odwiedzają rok rocznie Haltern w Westfalii, gdzie w  Annaberg modlą się w małym kościółku św. Anny. W latach 70. dobudowano do kościoła sporą kaplicę a przed nią urządzono mały amfiteatr, gdyż kościół i kaplica nie były w stanie pomieścić wszystkich chętnych. Zjeżdża się tu, w zależności od pogody, od 5 do 20 tys. Ślązaków. Ślązacy pielgrzymują także chętnie do sanktuariów maryjnych w Velbert-Neviges (archidiecezja kolońska), Werl (archidiecezja Paderborn), Kevelaer czy Telgte (diecezja Münster).

Jak wynika z powyższych przykładów, w centrum uwagi niniejszej publikacji znaleźli się  Ślązacy, którzy nadal utrzymują kontakty ze swoją małą ojczyzną, dla których to rozwój regionu oraz dobre stosunki polsko-niemieckie nie są obojętne. Przedstawiając Państwu te zagadnienia, próbowaliśmy  naświetlić problematykę z różnych perspektyw, aby pokazać w miarę pełny i obiektywny obraz. Prezentujemy zarówno wydarzenia historyczne, jak i działalność  organizacji, instytucji i osób prywatnych, związane z niemiecką i polską kulturą o proweniencji śląskiej w Niemczech. Z tego opisu powinna wyłonić się swoista polsko-niemiecko-śląska specyfika kulturowo-społeczna, wpisana w problematykę  badawczą autorów tego tomu. Zapraszamy zatem do lektury i dyskusji.

W inicjatywie wydawniczej wzięli  udział: Stowarzyszenie Ochrony Poloników Niemieckich z Opola i Muzeum Ziemi Górnośląskiej z Ratingen-Hösel (Oberschlesisches Landesmuseum).

Kolejny tom Studiów chcielibyśmy poświęcić tematyce Kresowian na Śląsku, zainteresowane osoby zapraszamy do współpracy.

 

Opole, maj  2009 r.

 

 

Autorzy tomu:  

Maria KALCZYŃSKA, dr hab., prof. PO,  bibliolog, kulturoznawca, Politechnika Opolska, PIN-Instytut Śląski w Opolu

Sebastian Fikus, dr, kulturoznawca, Politechnika Opolska

Gregor PLOCH, dr, historyk, teolog, Muzeum  Ziemi Górnośląskiej w Ratingen

Susanne Peters-Schildgen, dr, historyk sztuki, Muzeum Ziemi Górnośląskiej w Ratingen

Beata Olszewska, doktorantka, Wodzisław Śląski  

Wanda Musialik dr. hab., prof. PO,  historyk,  Politechnika Opolska 

Michael Parak, dr, historyk, referent ds. kultury przy Muzeum Śląskim w Görlitz

Renata Schumann, dr, literat, od 1983 r. w Niemczech, mieszka w Bad Dobern

Roman P. Smolorz, dr, historyk, Archiwum Miejskie w Ratyzbonie

Bernhard Kwoka, dr, biblioteka Martina Opitza w Herne

Nicola Remig, germanistka, dyrektor Muzeum Krajoznawstwa Śląska w Domu Śląskim w Königswinter

Agnieszka Łakomy, doktorantka, Uniwersytet Śląski w Katowicach

Leonard Paszek, prac. mediów polonijnych w Niemczech, Essen 

Anna Marcol, doktorantka, Uniwersytet Śląski  w Katowicach

Krzysztof Rottermund, dr, muzykolog, pracownik uczelni polskich i niemieckich z Berlina

Robert  Rauziński, prof. socjolog, Politechnika Opolska

Gabriela Jelitto-Piechulik, dr, germanistka,  Uniwersytet Opolski

Justyna Szlachta-Misztal, doktorantka, Uniwersytet Warszawski

Katarzyna M. KOŁOWROT,  studentka, Politechnika Opolska

Łukasz Dymek, mgr. inżynier, Politechnika Opolska

  Okładka książki



[1] Ślązacy wg konotacji rzeczowej to osoby urodzone na  Śląsku, ale także pozostające  w diasporze.  Ich wyznacznikiem pozostaje dialekt (wg niektórych języki śląski). Część Ślązaków deklaruje odrębną narodowość śląską, inni, zachowując poczucie pewnej odrębności kulturalnej i językowej, deklarują narodowość polską, niemiecką lub czeską.

[2]  Ważna jest  Fundacja Pracy Kulturalnej dla Śląska (Stiftung Kulturwerk Schlesien) z Würzburga, wydająca kwartalnik kulturalny „Schlesischer Kulturspiegel” z informacjami  o śląskim życiu kulturalnym z zakresu literatury, sztuki, muzyki historii i tradycji ludowej. Na terenie Polski dokumentacją śląskiego dziedzictwa kulturowego o proweniencji niemieckiej zajmuje się m.in. Fundacja Nauki i Kultury na Śląsku. Por.:  WWW.gornoslaskie-dziedzictwo.com . Cenne są opracowania leksykalne przygotowywane pod red. J. Rostropowicz, Ślązacy od czasów najdawniejszych do współczesnych ( Łubowice-Opole 2005).

[3] Masowe akcje wysiedleńcze zostały wprawdzie zakończone po roku 1947/48, lecz do 1950 r. dochodziło do dalszych przypadków emigracji Niemców, szczególnie z Górnego Śląska. Związane to było przede wszystkim z zapotrzebowaniem wykwalifikowanych sił roboczych, szczególnie w przemyśle, co spowodowało, iż liczni Niemcy w pierwszych latach powojennych mogli zostać na Śląsku. W Niemczech oficjalnie przyjmuje się rok 1950 jako zakończenie aktów wysiedleńczych.

[4] W DP-I pracuja m.in. urodzeni na Opolszczyźnie Angela Miemietz i Andrzej Kałuza. Por. Polsko-niemiecki leksykon biograficzny, oprac. M. Kalczyńska, Opole 2001.



STRONA GŁÓWNA  O NAS  AKTUALNOŚCI  SALON  BIBLIOTEKA  ARCHIWUM  KSIĄŻKI  LUDZIE  MEDIA  INSTYTUCJE  POLONIA  NAGRODY  KONTAKT